Droga MartinkoMartinka pisze: 24 paź 2025 07:39 Paczuszko jestem na miejscu i czekam na lekarzów![]()
Ysy jak dziecko z paluszkiem - kuku![]()
Wydaje mi się że nie czytałaś ze zrozumieniem.
Nie chodziło mi o to żeby się skarżyć że dzidzia zrobiła sobie kuku w paluszek, tylko chodziło mi o to jaką opieką i troską otaczają pacjenta.
20 lat temu obciąłem sobie piłą stołową palec - kciuk, i dopiero po namowach żony pojechałem do szpitala gdzie po 12 godzinach dopiero mi go przyszyto ponownie. gdyby nie żona to dziś byłbym bez palca i nie robił bym z tego powodu grandy.
A jeszcze dodam że po operacji biodra 3 lata temu, w szpitalu odmówiłem przyjmowania leków przeciw bólowych.
I to by było na tyle.
Zresztą, wiadomo wszem i wobec że facet z temperaturą 36,9 już umiera , więc proszę uszanuj naszą męską godność
Serdecznie Cię pozdrawiam i kuruj się tam dziś.
Ja też sobie kroplówki kupiłem tylko TONIC mi się skończył


