Wspolny wyjazd malzonkow

Formalności związane z wyjazdem do sanatorium - wnioski, skierowania, koszty, terminy, zwolnienia, itp.
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9006
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 12 razy
Podziękowano: 52 razy

Re: Wspolny wyjazd malzonkow

Post autor: Kleinehexe »

Droga Klaine

Z uporem maniaka Będę POWTARZAŁ
na 100 PRZYPADKÓW zawału serca -gdy Dotyka Pana ile dotyka partnerkę ?
Na 100 PRZYPADKÓ chorób Kobiecych -ILE dotyka ich Partnerów

OK
Oboje maja Cukrzyce typu 2 bo sie zapasli i żle odżywiali
ok Niech to jest 25% populacji

ALE NA MIŁY BÓG
Nie róbmy z NFZ
DAWNEGO KOMUNISTYCZNEGO Funduszu Wczasów Sanatoryjnych -wpisalem santoryjnych nie pracowniczych
Drogi Darku, :)
czy zatem uważasz, że wszyscy oni oszukują, z lekarzami na czele?
A co do zysku, to nie jest chyba on aż tak wielki, i nie wierzę, że mając okazję coś zyskać, dobrowolnie się tego zrzekasz na rzecz ogółu. :?
Czego tak żałujesz tych wspólnych wyjazdów ludziom, nawet jeśli traktują je jak substytut wczasów? Przecież częścią rehabilitacji jest wypoczynek i jak singiel jedzie na turnus, to nie poświęca całej energii na zabiegi. Wielu z nich nie jeździ na wczasy, a swój urlop przeznaczają na sanatorium. To też czy nie traktują tego wyjazdu jak wczasy, tyle że w pojedynkę? Są też tacy, którzy nawet nie korzystają z zabiegów, a do tego prowadzą hulaszczy tryb sanatoryjnego życia. Mogłabym, idąc podobnym tokiem myślenia, co niektórzy w tym temacie, i stwierdzić, że single w sanatoriach, którzy w domu zostawili małżonka, dlatego jeżdżą sami, bo w domu żyją pod pantoflem i w sanatorium dopiero zaznają wolności jak zerwany pies ze smyczy. :oops: Czy to znaczy, że tak jest w każdym przypadku? Absolutnie nie, bo nie można generalizować.
Bibi2
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 5731
Na forum od: 07 kwie 2021 14:26
Podziękował: 21 razy
Podziękowano: 31 razy

Re: Wspolny wyjazd malzonkow

Post autor: Bibi2 »

Żeby nie było, że temat do zamknięcia ,
ja wyraziłam swoje zdanie i dziękuję za docenienie tego.
Dyskusję i przemyślenia Innych przeczytam , tyle , że nie będę ich komentowała.
Ciekawe są te wypowiedzi .....
kruszynkaK
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 796
Na forum od: 04 lip 2021 22:24
Podziękował: 330 razy
Podziękowano: 70 razy

Re: Wspolny wyjazd malzonkow

Post autor: kruszynkaK »

Pisanie monitów do moderatora o zamknięcie tematu ,ponieważ
ktoś wyraził swoje ,ale inne zdanie od naszego ,jest śmieszne i świadczy
na pewno odpowiednio o tej osobie .
Jestem wolnym człowiekiem, mam prawo
mieć inne zdanie w różnych kwestiach.
Zasada której się trzymam ,nie chcę mówić innym
tego ,czego nie chciała bym sama usłyszeć.
Biorę też poprawkę na to ,że no cóż wysłucham
czasami przykrych ocen ,to na zawsze zamykam wszystko ,interpretuj ...j :cry: jak chcesz .
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21096
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 17 razy
Podziękowano: 76 razy

Re: Wspolny wyjazd malzonkow

Post autor: Felice »

Stwierdzenie, że temat wyczerpany nie znaczy absolutnie o tym, że jest do zamknięcia.
Będzie tylko nadal przepychanka na argumenty przeciwników i zwolenników. Ja nie jestem zwolennikiem wspólnych wyjazdów na NFZ. Prywatnie proszę bardzo. Ale też nie będę piętnować ludzi, którzy na to się decydują. Cały czas podtrzymuję zdanie… w jednym czasie tak, ale z identycznym dostępem do pokoju jak pozostali.
edwardo
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 199
Na forum od: 24 cze 2024 10:51
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 52 razy
Podziękowano: 105 razy

Re: Wspolny wyjazd malzonkow

Post autor: edwardo »

Felice , mam dokładnie takie samo zdanie i chyba wszystkim singlom , chodzi właśnie o to . Sprawiedliwość w przydzielaniu pokoi . Zasada prosta - kto pierwszy ten lepszy , bez możliwości wcześniejszej rezerwacji . Wtedy wszystkim przestałyby przeszkadzać małżeństwa w sanatoriach .
Jeśli natomiast 2 osoby , niekoniecznie para , chciałyby mieć zapewnioną dwójkę , niech będzie możliwość wykupienia jej za konkretną kwotę , np. 1 500 od osoby , w zależności od standardu pokoju - plus wszystkie należne opłaty , także ta , do pokoju i wyżywienia .
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8230
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 9 razy
Podziękowano: 35 razy

Re: Wspolny wyjazd malzonkow

Post autor: darek »

Droga Klaine

..z uporem MANIAKA
Będę powtarzał to co obserwuję od poczatku Nowego Tysiąclecia

Pozwole sobie za Wikipedi
przytoczyć co oznacza SANATORIUM

"Sanatorium[1] – zakład lecznictwa uzdrowiskowego wykorzystujący walory rekreacyjne, przyrodnicze i naturalne, takie jak: wody mineralne, wody termalne, borowina, ozon, radon, sole mineralne oraz inne czynniki biofizyczne środowiska wywierające korzystny wpływ na organizm człowieka.

Sanatorium zlokalizowane jest zazwyczaj w miejscowości uzdrowiskowej o specyficznym klimacie i szczególnych walorach przyrodoleczniczych, przeznaczonych dla osób przewlekle chorych i rekonwalescentów, wymagających rehabilitacji lub utrwalenia wyników leczenia szpitalnego."

Nie ukrywam ,że w ostatnich latach z pobytów SANATORYJNYCH nie korzystają Osoby dające urlop

TYLKO SENIORZY będący na zasłuzonej EMERYTURZE

..z uporem MANIAKA
Będę powtarzał ,że Tamten -Ten i Kolejny Rząd

Powinni posluchać Ludzi i wzorem NAWET tych Zochydzonych Niemiec

WPROWADZIĆ Bon senioralny rehabilitacyjny

Który by pośrednio odciążył Pobyty santoryjne

w Polsce jest duża liczba obiektów ,które po małych adaptacjach można było by wykorzystać w okresie Martwym od Wrzesnia do Maja

na pobyty Rehabilitacyjne dla Seniorów
One nie muszą trwać 21 dni Wystarczy 14 z dostepnością co ..np 12 czy 18 miesięcy
W takim Obiekcie nie potrzebna jest 24 godzinna Opieka Doktora z PAPIEREM BANEOLOG ,ale wystarczy Opieka 2 4 godzinna Pielegniarki Nawet tej nie Nostryfikowanej z Ukrainy

Faktem ,jest że swego czasu Wielu Panów i Pań
Bo jest Równuprawnienie
Niejednokrotnie zachowywało się jak Wspomniałaś

JAK URWANY z łańcucha

Nie ukrywam ,że Bardzo liczę na obecna ekipę że uda im się doprowadzić do Owego ROZGRANICZENIA Pobytów rehabilitacyjnch

Wiadomo ,że może być tak jak z owa sławną Rentą wdowią
ALE tamten projekt leażał w zamrażarce kilka lat
teraz było dużo Niedociagnięć
Poczekajmy
Nie nastapi eryfikacja i Poprawa

Wiele Ustaw -Rozporządzeń w tym kraju bylo robionych na kolanie

Może ten Bon Senioralny Będzie bez zastrzeń i odciązy Sanatoria

Może powróca bezplatne santoria jako forma rehabilitacji po szpitalnej
Stanislaw1960
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 19
Na forum od: 08 mar 2022 13:29
Oddział NFZ: Lubuski
Staż sanatoryjny: 10
Podziękowano: 1 raz

Re: Wspolny wyjazd malzonkow

Post autor: Stanislaw1960 »

Sąd sądem ale sprawiedliwość musi być po waszej stronie.
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9006
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 12 razy
Podziękowano: 52 razy

Re: Wspolny wyjazd malzonkow

Post autor: Kleinehexe »

Nie ukrywam ,że w ostatnich latach z pobytów SANATORYJNYCH nie korzystają Osoby dające urlop

TYLKO SENIORZY będący na zasłuzonej EMERYTURZE
Drogi Darku :D ,
masz rację, że w przeważającej części kuracjuszami są obecnie emeryci, ale zupełnie mnie to nie dziwi, bo myślę, że większość pracujących ludzi chce swój urlop przeznaczyć na bardziej atrakcyjną formę wypoczynku niż kuracja u wód. Natomiast seniorzy nie zawsze czują się na siłach, by podejmować wojaże po świecie, a przy tym z potrzebują rehabilitacji z racji wielu schorzeń, dlatego chętniej jeżdżą do sanatorium. Co oczywiście nie jest jakąś regułą. Również ze względu na wiek jeżdżą razem, bo łatwiejsze, a i korzystniejsze, jest wspólne podróżowanie, jak choćby dźwiganie waliz, czy też jazda samochodem (np. mogą się zmieniać za kierownicą, ponoszą jeden koszt). Można by tu wymieniać wiele innych przykładów potrzeby wspólnego wyjazdu i nie koniecznie jedno z małżonków musi być osobą z niepełnosprawnością, a i tak bywa.
Rozumiem osoby, które są samodzielne, nie tylko z wyboru, ale i konieczności. Zdaję sobie sprawę, że w sytuacji, gdy małżeństwa trzymają się razem, nie zadzieżgują bliższych relacji z innymi kuracjuszami, single mogą mieć mniejszą sposobność znalezienia odpowiedniego towarzystwa, a dochodzi jeszcze problem pokoi wieloosobowych. Dlatego rozumiem niezadowolonie z ich strony, ale moja "niewygodna " nie uprawnia mnie do krytykowania, a wręcz wyśmiewania czy oskarżania o nieuczciwość czy patologiczne zachowania tych co mają lepiej ode mnie (niby).
Czy zakaz wspólnych wyjazdów coś by zmienił? Myślę, że przede wszystkim skróciłyby się jeszcze bardziej kolejki, bo wielu ludzi nie zdecydowałoby się na samodzielny wyjazd. Znam takie przypadki.
Reforma przydałaby się na pewno i to pod wieloma względami. Proponowane przez Ciebie rozwiązanie, mogłoby być bardzo dobre, ale to pozostaje tylko w sferze naszych rozważań, a dyskutowany temat dotyczy sytuacji istniejącej. Ludzie chcą jeździć razem czy to się komuś podoba czy nie, a doszukiwanie się w tym jakiś dziwnych motywów, świadczy tylko o tych osobach, bo każdy mierzy swoją miarą.
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9006
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 12 razy
Podziękowano: 52 razy

Re: Wspolny wyjazd malzonkow

Post autor: Kleinehexe »

Oczywiście powinno być zadzierzgnąć :oops:
Genever
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 666
Na forum od: 31 maja 2022 06:44
Podziękował: 19 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: Wspolny wyjazd malzonkow

Post autor: Genever »

To ja chyba zaczęłam mierzyć swoją....z jednej strony potrzebuję rehabilitacji, z drugiej mam po dziurki w nosie wyjazdów w zimie lub późną jesienią, poświęcam jako człowiek pracujący 16 dni urlopu co wyklucza wyjazd wakacyjny, ośrodki w których byłam do tej pory zatrzymały się w czasie ( chociaż bazę zabiegową miałam na miejscu i nigdy nie narzekałam), trafiałam różnie jeżeli chodzi o towarzyszki w pokoju ( w lutym nr super ale wcześniej :? ) - czytając również Was, w tej trudnej dyskusji w której nie dojdzie do kompromisu pomyślałam...czy muszę? Czy muszę godzić się na byle jakie warunki i wyżywienie, czy muszę godzić się na spędzanie obcych sobie ludzi i różnych przyzwyczajeniach i temperamentach bo system nie daje mi wyboru i nie mogę dokonać dopłaty do jedynki jak komercja tylko udowadniać, że nie jestem wielbłądem ( za zdrowa jestem aby dostać jakiekolwiek zaświadczenie), czy chcąc podreperować zdrowie potrzebuję trzech tygodni urlopu i przymus rezygnacji z dwutygodniowych wakacji z rodziną ( urlop się nie rozciągnie). Zatem nie składam podania nieco skracając kolejkę ;)
Jeszcze raz powiem...nie wierzę w zmiany systemowe choćby kolega jeszcze dłuższe i bardziej skomplikowane posty pisał. :roll: Sytuację osób samotnych ( z wyboru lub sytuacji życiowej) powielą przecież i pary, takie jest życie. Póki chory system trwa jest jak jest. Ja mam wybór i go dokonałam.
A pozatym życzę wszystkim fajnego wieczoru. U mnie gorąca herbatka z wsadem. :D
ODPOWIEDZ