Cześć Aniołku

, lepiej nie pytaj się o moje zdrowie

....... zdecydowanie lepsza pogoda

. Coś mnie za bardzo ciągnie do białych fartuszków........ znowu je podglądałem

. A rodzinna też kobieta

.
Nie baw się w Millera

. On już nie wie jak się zaczyna, a co dopiero o kończeniu mówić. Ilość była odpowiednia na początku, tylko pomidorki wcześniej trzeba było pilnie spożytkować

. I kiszeniaki zostały w zapomnieniu, ale cały czas na widoku....... jak lodówkę otwierałem

.
A dlaczego cały ?

, przecież suszony dłużej się trzyma

.
To nie trzeba mieć wszystkie, tylko tyle i te które są potrzebne i się z nich korzysta

........ chyba że lubisz mango, tv Mango

.
Na horyzoncie ? to już jest weekend

. To jeszcze nie zaplanowałaś....... jak go skonsumujesz

.
Miłego wieczorku

.