Basiu

Jestem winien Tobie pewne wyjaśnienie.
Albo admin zablokował mi możliwość prywatnej korespondencji albo zablokowałaś mnie w kontaktach.
Nie mam innej możliwości.
Pawle vel ?
Paweł vel Pavnos /mój pierwszy nick utworzony z imienia i nazwiska.W zastąpiłem v aby trochę udziwnić/
Jak wiele osób trafiłem tutaj szukając informacji o sanatorium.Pochodziłem po forum i znalazłem muzykę.
Już wiedziałem,że wdepnąłem.To mój jedyny kontakt ze społecznością internetową.Założyłem konto.
W stałych tematach same słoneczka i pięć gwiazdek z tysiącami komentarzy.To paraliżowało,budziło respekt i
strach jak zostanę przyjęty.Potrzebowałem 4 miesięczy zanim odważyłem się zagrać .W muzyce wtedy na stałe byłaś Ty i Grażynka.Nutka miała chyba wtedy dłuższą przerwę.
Grażynka wpada i wypada/Grażynko z wielką sympatią i uśmiechem/Do interakcji pozostawałaś Ty. Próbowałem
na różne sposoby zmusić Ciebie do rozmowy.To był błąd.Nieraz zrobiłaś lekko emocjonalny wpis i następnego dnia
robiłaś krok w tył.Po mojej kolejnej zaczepce postawiłaś mnie lekko do pionu/wtedy po raz pierwszy napisałaś o
disco polo/.Zareagowałem w typowy dla siebie sposób -zamknąłem konto.Twój komentarz po kilku dniach "Co te
sanatoria robią z kuracjuszami"
Ale to forum to już narkotyk.
W połowie roku pojawiła się Nutka.Założyłem konto.Byłem już odważniejszy,potrzebowałem tylko dwóch miesięcy aby zagrać.
Nutka wtedy bardzo mi pomogła.Stała się taką moją opiekunką.
zabawiłeś się Pan Panie Pawle vel ? nami
Jeżeli już to chyba sam ze sobą.Chociaż nie nazwałbym tego zabawą.
Musiałem sam siebie sprawdzić czy odnajdę się w świecie wirtualnym.Z tym moim pokręconym sposobem myślenia,otwartością,
szczerością,emocjami i gadulstwem.
Nie bardzo Cię rozumiem Pawle,
ale może nie powinnam rozumieć, tylko zaakceptować .
Basiu,ża drugim razem ja Ciebie zaakceptowałem chociaż z każdym dniem coraz mniej rozumiałem.Pamiętam,pisałaś abym nie
próbował Ciebie zaszufladkować.Nigdy nie byłem pewien jak zareagujesz i to było strasznie stresujące.
Ten ! bardzo zabolał.Wiedziałem ,że z każdym dniem może być coraz gorzej .Stąd decyzja o ponownym zamknięciu konta.
Panią KruszynkęK bardzo przepraszam za te niepotrzebne dwa zdania.Już taki jestem.Najpierw emocje,potem żal za napisane słowa.
ak mamy 20 lat przejmujemy się co o nas myślą

Jak mamy 40 mamy wszytko gdzieś

Jak mamy 60 nikt się nami nie interesuje...

Gdy mamy 20 lat , mamy opinię innych w d....
Gdy mamy 40 lat , przejmujemy się opinią innych.
Gdy mamy 60 lat , znowu mamy opinię innych w d....
Przyjmuję z pokorą chociaż nie zgadzam się,że mam wszystko w d....Właśnie dla tego ,że się przejmuję.
Jeszcze jednen komentarz którego nie mogę teraz znalezć.Jedna z pań w rozmowie z mężem usłyszała "Nie szukaj logiki tam
gdzie jej nie ma"Ja w swoim działaniu widzę.
Nie chciałem już grać.Ale na zaczepkę Nutki wprost postąpiłem wbrew sobie .Zawiesiłem na kołku mój honor i opinię o mnie.
To Ufo przęłknąłem jak gorący kartofel czerwieniąc się ze wstydu.Trzega ponosić konsekwencje swoich słów.
Nie czuję się przez nikogo sprowokowany.Jestem wdzięczny,że mimo wszystko Panie potrafią wiele wybaczyć.Ale ja sam
czuję się z tym bardzo żle.Wiem/znam siebie/,że ta decyzja narastałaby każdego dnia a im pózniej tym mniej byłaby
zrozumiała.Myślałem,że dociągnę do Twoich imienin i Nutki ale to dla mnie już za długo
Dam sobie spokój z forum na4,5 miesięcy,poczekam aż opadnie kurz i wrócę słuchać bo wstawiacie piękną muzykę.