Dzień dobry kochani Szaleńcy
+1 ale bez mgieł w najcieplejszej porze dnia ma być 3 na +
Martinko

nie ma żadnego sporu. MaryKate

odwiedziła nas a ja witając ją zażartowałem. Ona niestety nie załapała żartu i się na mnie obraziła. Ot i całe clue.
MaryKate

bardzo Cię przepraszam, nie chciałem Cię urazić a jedynie nadać humoru, no ale nie wyszło, przepraszam
Zaglądaj do nas jak najczęściej, jesteś tu zawsze mile widziana
Zapraszam na poranną kawę i humor
Dwóch facetów łowi ryby. Jednemu z nich bierze co chwilę, a drugi tylko moczy kije w wodzie.
Ten pechowy wreszcie nie wytrzymał:
- Proszę mi powiedzieć, na jaką przynętę pan łowi?
- Łapię na pastylki na syfilis - zadrwił ten drugi.
Pechowy zostawia sprzęt na brzegu, biegnie do najbliższej apteki.
- Poproszę 4 opakowania pastylek na syfilis.
- A co, złapał pan? - zainteresował się życzliwie aptekarz.
- Jeszcze nie, ale znam super miejsce!
Pewna dama zwierza się swojej przyjaciółce, wskazując na kanapę:
- Wiesz kochana, będę chyba musiała wyrzucić tę kanapę z domu, bo ilekroć na nią spojrzę, to przypomina mi to fakt, że zdradziłam na niej męża.
- Oj, kochana! - odpowiada przyjaciółka - Gdybym ja miała wyrzucić z domu wszystko to, na czym zdradziłam męża, to w domu pozostałby tylko kaktus.
Pięknego dnia i słonka życzę Wam kochani Szaleńcy
