Dzień dobry moi kochani Szaleńcy
Wracając do mojej niepełnosprawności to zależy mi tylko na orzeczeniu, na karcie parkingowej mi nie zależy.
Natomiast co do Kazimierza, to znam kilku osobiście - fajni goście
Do Solca chętnie bym jeździł częściej gdybym miał bliżej, byłem tam raz na moczeniu w siarkach, przy okazji wczasowania w Świętokrzyskim
Zapraszam na kawę i humor

Policjant zatrzymuje samochod.
- Proszę pana, przejechał pan skrzyżowanie na czerwonym świetle. Będzie mandacik.
- Panie władzo, ja bardzo przepraszam, naprawdę nie zauważyłem. A tak szczerze mówiąc, to jestem daltonistą.
Skonfundowany policjant daruje mu mandat. Wieczorem, gdy zdaje służbę koledze, mowi:
- Spotkałem dzisiaj na mieście daltonistę. Świetnie mówił po polsku.
Wysyła Komendant wojewódzki fax do swojego kolegi również Komendanta wojewódzkiego za miedzą.
Wysyła raz, drugi trzeci czwarty, wreszcie adresat zniecierpliwiony dzwoni do niego pytając:
- po co mi tyle razy wysyłasz?
- Bo co włożę to mi dołem wraca - odpowiada.

Serdecznie pozdrawiam Was moi kochani Szaleńcy i życzę miłego dnia ze słonkiem w sercu.





