Dzień dobry
Ysy jesteś skarbie, Żona ma dobrze z Tobą
Nie dość, że Facet to jeszcze Kucharz

Brawo
Dołączam do kawy I zmykam tam. Gdzie muszę a nie chcę
Pozdrawiam
..
Jasio i policjant
Do Jasia łowiącego ryby nad rzeką, podchodzi policjant.
– Chłopcze, tu nie wolno łowić ryb. Będziesz musiał zapłacić mandat.
– Ależ ja nie łowię ryb! Ja uczę robaka pływać.
Policjant przygląda się i po chwili mówi:
– A jednak będziesz musiał zapłacić mandat. Ten robak nie ma stroju kąpielowego.
Pogrzeb złotej rybki
Małgosia siedzi w ogrodzie i zasypuje dołek. Przez siatkę zajrzał sąsiad i pyta:
– Co robisz, Marysiu?
– Moja złota rybka właśnie umarła i ją właśnie grzebię w ziemi.
– To bardzo duża dziura jak na złotą rybkę, nie uważasz? – dziwi się sąsiad.
– Bo moja rybka jest wewnątrz twojego durnego kota.
Jasio wędkarz
Jasio lubiący wędkować, chwali się Małgosi:
– Niedawno złapałem pstrąga takiego, jak moja ręka!
Małgosia:
– Niemożliwe. Nie ma takich brudnych pstrągów.
Jak zdenerwować wędkarza
Nad stawem rozsiada się wędkarz z wędką. Mija godzina, dwie, trzy i nic! W pewnym momencie podchodzi obok niego nastolatek, zarzuca swoją wędkę i zaraz potem wyciąga rybę za rybą. Wściekły wędkarz krzyczy:
– A lekcje, smarkaczu, już odrobiłeś?!
Spóźnienie Jasia
Nauczycielka mówi do Jasia:
– Dlaczego znów spóźniłeś się na lekcję?
– Miałem dziś iść na ryby, ale tato zmienił zdanie i mi nie pozwolił.
– Na pewno powiedział, że nieładnie jest opuszczać lekcje?
– Nie. Powiedział, że dla nas dwóch nie wystarczy robaków.
