Koleżanka dostała odpowiedź odnośnie Lądka
Standardowo wyleciała z kolejki
Zatem drodzy Państwo jeżeli Wam przyjdzie narzekać na inne NFZ to ten nadal przoduje w eleganckim załatwieniu petenta. Do listy zwrotów dojdzie ów Lądek. Swoją drogą... ile procent ludzi rezygnuje, że dziennie schodzi od miesiąca po 300-500 osób? Składając miała numer w granicy 14 tysięcy i 9 miesięcy czekania. Do listopada był przestój a potem lawina. Powinno schodzić max 2500 tysięcy na miesiąc, schodziło ca 1800 w...tygodniu. Nie mam dużego doświadczenia ale to chyba jakaś nowa sytuacja jeżeli chodzi o przydziały.
Powiedziała mi, że ostatni raz martwi się składając papiery i dostając przydział trzy miesiące wcześniej, ostatni raz myśli o tym jak to będzie w pokoju wieloosobowym i w miejscowości gdzie ciśnienie ma w granicy 200 i ostatni raz liczy na zrozumienie , chciała zostać z tym fatalnym terminie ale w innej miejscowości, tylko tyle . Można było jeden ze zwrotów wykorzystać.
Zatem kolejne wolne miejsca się tworzą dla nie martwiących się wyżej wymienionymi czynnikami ani urlopem w pracy.
Aliszko

doczytałam, że czekasz tuż tuż na przydział. Mocno Ci kibicuję.
I nucąc pod nosem cieszę się, że takie dylematy już mnie nie dotyczą.