Wypiłam tylko szampana, na sylwestra
Wczoraj nic a nie spałam od 3 rano...
To nie alkohol a Pesel mnie dobija , co noc
Niewyspana, zmęczona, sfrustrowana - potrzeba jest mi słońca i wygrzanie kości na powietrzu
Po prostu odpoczynek i zero myślenia
Nie mam teraz na to wolnego czasu, więc się męczę
Pozdrawiam styczniowo, zimowo, śniegowo


