ten autobus jedzie około 11 godzin i ten co jade nim ja z zachodniego, pewnie jedzie gdzies kolo ciebie , to ostatni autobus ,nastepny dopiero rano , ja napewno jade tym po 20 , 13 marca, wole byc tam rano niż na noc, jak jechałem do Stegny , to tym ze byłem rano, skorzystałem, bo pokój zmieniliśmy , ten co nam dali był tragedia.krysfa pisze:Nie podjalem jeszcze ostecznej decyzji....ale prawdopodobnie pojade autokarem
Sanatorium Bryza -Dzwirzyno k/Kołobrzegu
-
m-a-r-i-u-s-z
- Pomocny Kuracjusz

- Posty: 64
- Na forum od: 26 sty 2012 21:55
Re: Sanatorium Bryza -Dzwirzyno k/Kołobrzegu
Re: Sanatorium Bryza -Dzwirzyno k/Kołobrzegu
Dostałem wezwanie na 10.04 . Jestem z Łodzi. Jeżeli jest ktoś jeszcze kto jedzie z Łodzi to proszę pisać. Czy dużo osób młodych jeździ tam?
-
m-a-r-i-u-s-z
- Pomocny Kuracjusz

- Posty: 64
- Na forum od: 26 sty 2012 21:55
Re: Sanatorium Bryza -Dzwirzyno k/Kołobrzegu
raczej nie liczył bym na dużo młodych,pan kawaler jedzie szukać żonydan-87 pisze:Dzień dobry.
Dostałem wezwanie na 10.04 . Jestem z Łodzi. Jeżeli jest ktoś jeszcze kto jedzie z Łodzi to proszę pisać. Czy dużo osób młodych jeździ tam?
Re: Sanatorium Bryza -Dzwirzyno k/Kołobrzegu
Re: Sanatorium Bryza -Dzwirzyno k/Kołobrzegu
Re: Sanatorium Bryza -Dzwirzyno k/Kołobrzegu
-
m-a-r-i-u-s-z
- Pomocny Kuracjusz

- Posty: 64
- Na forum od: 26 sty 2012 21:55
Re: Sanatorium Bryza -Dzwirzyno k/Kołobrzegu
czasu tam jest z reguły zbyt wiele , mi czasami brakowało, ostatni tydzień był za długi,dan-87 pisze:Żony nie szukam hehetylko martwi mnie to żeby nie było zbyt wiele wolnego czasu
z reguły tam gdzie chodziłem z moim współlokatorem była brzucho terapia, wszyscy ze śmiechu lali , połączenie mieliśmy [cenzura] , on 55lat ja 31 , w dodatku nazywałem go ojciec,w innym pokoju była terz matka ,nastepny wyczes, wspołokatorke miała terz młodsza,dziewczyna na poczatku mało kontaktowa była,po tygodniu sie rozbujała ,a ojciec, jak by mi ktos powiedział ze bede z nim w pokoju, to bym powiedział nigdy , a teraz bym chciał trafić znowu na takiego,
młodzi było parę osób, no morze ze 30 osób ,ale to garstka przy 200osobach, przeważały moherowe berety
towarzystwo trzeba było rozbujać , a ze teraz znowu , przed świętami jadę ,znowu lipa będzie
a kolega niech sie nie martwi



