I jeszcze mi się Słoneczko na koniu zwizualizowało jako
A ponieważ mam wredny charakterek często to siarka jakby dla mnie... tylko czy koń nie padnie.


Genever , a najlepsze w tej sytuacji jest to , że nigdy nie poznaliśmy się z tym kimś ... nie wie kim jestem , jak wyglądam ... byliśmy tylko w tym samym czasie w KołobrzeguGenever pisze: 07 sty 2026 08:45 ..był tutaj kolega, który w extremalny sposób "pojechał" po Gieni a potem dostało się wszystkim " dziadom".

Tak mi się skojarzyło. Podkowiński Szał uniesień.Genever pisze: 07 sty 2026 19:43 ...
I jeszcze mi się Słoneczko na koniu zwizualizowało jakobo przecież nie wiem jak wygląda
![]()
A ponieważ mam wredny charakterek często to siarka jakby dla mnie... tylko czy koń nie padnie.![]()

Cała przyjemność po mojej stronieGenever pisze: 07 sty 2026 19:43 Kruszynkoa niech się dymią , zrobiłaś mi wieczór
![]()
![]()
I jeszcze mi się Słoneczko na koniu zwizualizowało jakobo przecież nie wiem jak wygląda
![]()
A ponieważ mam wredny charakterek często to siarka jakby dla mnie... tylko czy koń nie padnie.![]()


Tak spojrzałam jeszcze raz... koń prawie zamęczonyGenever pisze: 08 sty 2026 07:22 Zosiao ile Słoneczko nie zgłosi sprzeciwu dla mnie cud, miód malina
![]()