Dzień dobry kochani Szaleńcy
Już po zabiegu, lekarz powiedział że najbliższa doba będzie decydująca, czyli zostało jeszcze 5 godzin
U mnie góry śniegu i od -2 do 0. Całą prawie noc sypało a nad ranem mgła zaczęła opadać i marznąć.
Efekt - 7 cm śniegu a na nim tafla lodu oraz połamane gałęzie.
Musiałem zawieźć żonę do pracy bo sama swoją popierdówką bała się jechać.
Martinka

już z kawą, więc dołączam do niej bo w towarzystwie lepiej smakuje
Para małżeńska siedzi na plaży. Mąż ogląda się za każdą przechodzącą dziewczyną, ona robi mu wymówki:
- Zachowuj się przyzwoicie. Pamiętaj, że masz żonę!
- Moja droga, skoro jestem na diecie, to wcale nie znaczy, że nie mam prawa czytać jadłospisu!
Mężowi kończą się pieniądze na wczasach, a chciałby jeszcze trochę zostać. Wysyła więc depeszę do żony:
- Przyślij mi 1000zł, to mi przedłużą.
Za tydzień przychodzi odpowiedź:
- Wysyłam 2000zł. Niech Ci też pogrubią.
Miłego dnia i weekendu życzę Wam kochani Szaleńcy
