Witajcie moi kochani Szaleńcy
Za oknem -1 a w najcieplejszym momencie dnia ma być 6 na plusie.
Śnieg nadal leży ale ginie, do końca tygodnia nie powinno być śladu.
Pytacie o mój numerek, na dzień dzisiejszy to 5965 czyli od 12 stycznia spadło o 1446 pozycji.
Wyjazd wygląda na sierpień - wrzesień, bardziej by mi pasował wrzesień bo już tą operację z września przełożyłem na maj ale pozostała kolonoskopia w sierpniu. Jak się nie da jej przełożyć to zrobię prywatnie.
Zapraszam na poranną kawę z humorem
Młodzian idąc przez wieś, zapytuje leciwą gospodynię:
- Babciu, jak tu najłatwiej trafić do szpitala?
- Powiedz mi jeszcze raz "babciu", to zaraz tam się znajdziesz!
Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta:
- Co pani dolega?
- Mam bardzo słaby wzrok
- Proszę jeść dużo marchewek tak jak królik.
- Co? - zdziwiła się baba.
- No tak, widziała pani kiedyś królika w okularach???
Pięknego i słonecznego dnia życzę Wam kochani Szaleńcy
