Tak się zastanawiam czy ten mój kotek przybłęda to przypadkiem nie jest wydrążony w środku.... zeżarł 2/3 puszki

Przyszedł parę minut po 6 i tak darł papę pod drzwiami że nie było mowy żeby go nie wpuścić. Czasem to myślę czy sąsiedzi nie wezwą straży wiejskiej że morduję kotka
Takie mam poranne rozkminy czy przypadkiem nie założyć sobie karty u weterynarza. Małż mówi że szczekam na niego pierwsza klasa

parury mam długie, a nawet chodzę na czterech jak wyję z bólu

Qżwa tam na drzwiach jest napisane "Lecznica" i tam leczą .....A ja chodzę do przychodni i z moich obserwacji tam tylko się przychodzi
No dobra ....zmykam poszlifować korytarze wiadomych instytucji bo się tydzień kończy
Ed Sheeran - My Daughter
https://www.youtube.com/watch?v=2Z_VpDHCj38