Witajcie moi kochani Szaleńcy
No cóż, słonko z rana nas budzi. Jest teraz +4 ale przymrozku dziś nie było, w końcu nadal mamy zimę.
Ceny paliwa zaczęły szokować a za chwilę pójdzie w górę cena żywności bo czymś to musi rozwozić a paliwo zostanie doliczone do cen.
Żal tylko tych najbiedniejszych, ale co oni polityków obchodzą.
Ech, my maluczcy nie mamy na to wpływu
Przysiadam się do miłego towarzystwa

z kawą i humorem
- Ślicznie wyglądasz w tym nowym kostiumie!
- Wiem, Kryśka mi to powiedziała!
- I ty jej wierzysz?!
- W Krakowie moja matka miała idiotyczną przygodę...
- Coś podobnego! A ja myślałam, że ty się urodziłaś w Białymstoku.
Serdeczne ślę Wam pozdrowienia moi kochani Szaleńcy i życzę Wam słonka i ciepełka
