3 kreski na plusie i popaduje, w południe zapowiadają +10
Chwilowo lekarzy mam załatwionych, czeka mnie jeszcze wysiłkowe i holter EKG, tak w ramach prewencji
Dodatkowe dokumenty na komisję "inwalidzką" złożone, teraz tylko czekam na wezwanie na komisję.
Czas zabrać się za wędliny na święta. Trzeba kupić mięsa, część do solanki na wędzenie, część zasolić na dojrzewające a w środę z żony bratankiem będziemy robić dla całej rodziny 10 kg białej. W przyszłym tygodniu trzeba już będzie nastawić zakwasy na barszcz biały i na żurek oraz chlebów napiec i żytnich i pszennych.
I to by było na tyle z mojej strony
Zapraszam na kawę i humor

- Panie Heniu, co pan sobie myśli? Ja wiem, ze pan się niedawno ożenił, żona pana jest wcale, wcale, w dodatku z dobrej rodziny. Ale jak można się tak nieskromnie zachowywać.
- ???
- Mieszkasz pan na parterze, okien pan wieczorami nie zasłaniasz i takie chopki pan z żona wyprawiasz po stole, wersalce, w całym mieszkaniu, ze od paru dni ludzie się gromadzą przed pańskimi oknami. Nie wstyd panu?
- Panie Kazimierzu, jak ja panu coś powiem, to pan ze śmiechu pęknie.
- ???
- Ja dopiero dziś rano wróciłem z Gdańska.
Kowalska dokładnie sprawdza garnitur męża po powrocie z pracy, nie znajduje ani jednego kobiecego włoska i mówi:
- No tak! Ty już nawet łysej babie nie przepuścisz!!!

Serdecznie Was pozdrawiam i może nie słonecznego ale za to miłego dnia Wam życzę kochani


