Coś smacznego i dobrego czyli...

Kulinarny kącik kuracjuszy. Jeśli gotowanie to Twoja pasja i chcesz się tym podzielić, pisz w tym dziale. Mile widziana posiłki, diety mogące pomóc w różnych schorzeniach.
Regulamin forum
Uwaga! Zamieszczamy osobiście sprawdzone przepisy. Jeśli wstawiacie zdjęcia, powinny to być zdjęcia samodzielnie przygotowanych potraw.
W pozostałych zasadach pisania obowiązuje jak zwykle regulamin forum viewtopic.php?t=10 oraz netykieta.
Awatar użytkownika
Asik
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1858
Na forum od: 18 wrz 2012 16:05
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 3

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

Post autor: Asik »

Margot :kwiat: gratuluję okrąglutkiej cyferki :kwiat: :kwiat: :kwiat:
Awatar użytkownika
malgorzatas
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 58952
Na forum od: 16 lis 2013 14:16
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 6
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 2 razy

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

Post autor: malgorzatas »

[ obrazek zewnętrzny ]

Tort juz zajadam :kwiat:
Awatar użytkownika
margot
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 44436
Na forum od: 26 lip 2010 13:17
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

Post autor: margot »

Asik pisze:Margot :kwiat: gratuluję okrąglutkiej cyferki :kwiat: :kwiat: :kwiat:
Asik :kwiat: dziękuję bardzo :serce: :serce: :serce:
Awatar użytkownika
margot
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 44436
Na forum od: 26 lip 2010 13:17
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

Post autor: margot »

malgorzatas pisze:krolowo NS..jak napisal zorro :kwiat: to kiedy swietujemy :?: tylko nie dziś ..czy mozna to przelozyc na inny termin :?: i w jakim temacie.. ;)
Zorro chciał złapać pukcika i taki milutki ;) :lol:
Małgosiu dopasujemy się do Ciebie i proponuję Rozmowy Nocą albo w Śniadanku -Twoim Królestwie ..przedłużymy do kolacji ;) :lol:
Awatar użytkownika
malgorzatas
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 58952
Na forum od: 16 lis 2013 14:16
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 6
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 2 razy

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

Post autor: malgorzatas »

Margot ja bedziecie musieli świetować sami. :cry: ja bede wolna dopiero w sobote i w niedziele..wiec impreza bedzie w rozmowach noca. :kwiat:
Awatar użytkownika
margot
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 44436
Na forum od: 26 lip 2010 13:17
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

Post autor: margot »

Nie sami , nie sami ,,spoko luzik " zaczekamy na Ciebie ;) :) :) :)
Awatar użytkownika
sztani
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7151
Na forum od: 28 gru 2012 09:59
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 12
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 7 razy

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

Post autor: sztani »

Nastał sezon na świeże wątróbki z Dorsza . jak co roku robię pewien zapas w słoiczki takie od Przecieru pomidorowego . Niebo w gębie . Koszt nie zbyt duży kilogram około 10 złotych . Wątróbkę myję delikatnie ,osuszam na papierowym ręczniku . Posypuję Vegetą . Wkładam m/w do 2/3 słoiczka . dodaje pokrojone na nie zbyt drobne kawałki ząbki czosnku. Można dodać troszkę koncentratu około pół łyżeczki na słoik . Pasteryzuję około 10 minut od zagotowania i gotowe . Podaję przepis choć wiem ,ze ciężko lub nie mozliwe jest kupienie świeżej wątróbki w innych rejonach kraju . U nas też nie zawsze jest trzeba zamawiać . i to tyle Mniam :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25189
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 37 razy

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

Post autor: Sloneczko »

sztani pisze:Nastał sezon na świeże wątróbki z Dorsza . jak co roku robię pewien zapas w słoiczki takie od Przecieru pomidorowego . Niebo w gębie . Koszt nie zbyt duży kilogram około 10 złotych . Wątróbkę myję delikatnie ,osuszam na papierowym ręczniku . Posypuję Vegetą . Wkładam m/w do 2/3 słoiczka . dodaje pokrojone na nie zbyt drobne kawałki ząbki czosnku. Można dodać troszkę koncentratu około pół łyżeczki na słoik . Pasteryzuję około 10 minut od zagotowania i gotowe . Podaję przepis choć wiem ,ze ciężko lub nie mozliwe jest kupienie świeżej wątróbki w innych rejonach kraju . U nas też nie zawsze jest trzeba zamawiać . i to tyle Mniam :lol: :lol: :lol:
Sztani :kwiat: podaj adres....przyjeżdżam po wątróbkę z dorsza, zamawiam 2 kg :D :twisted:
Awatar użytkownika
sztani
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7151
Na forum od: 28 gru 2012 09:59
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 12
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 7 razy

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

Post autor: sztani »

Nie ma problemu tylko muszę zamowić :) Dodam ,ze nie zalewamy słoiczków zadnym płynem (olej ,woda) . watróbka sama puszcza sok . (olej tran ) i jest w nim całkowicie zanurzona . Smacznego.
forumowicz

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

Post autor: forumowicz »

Sztani, pewnie pyszne i zdrowe te wątróbki ale moze warto zrezygnowac z tej wegety na rzecz ziół? :kwiat:
Zablokowany