Cześć Aniołku

, a chryzantemy ma posiane ?

.
No takich niespodzianek, to nawet trampek by nie zrobił

...... u mnie też świeci jak zwariowane. I w dodatku z mocnym wiaterkiem, ale za to bez jednej chmurki

.
Niestety jeszcze raz muszę iść na badania, choć już z nich wróciłem

. I to jeszcze dzisiaj, tylko spotkanie umówione odbędę.
Mam nadzieję, że przed czternastą zdążę do szpitala...... najwyżej poszukam koguta

.
Miłego i słonecznego

....... bo zapowiadany deszcz pewnie przyjdzie

.
PS.
To z czego ta mieszanka wybuchowa ?

.