To miło, że ktoś zauważa drobne problemy kuracjuszy, a samo forum sanatoryjne budzi zainteresowanie społeczne
Będąc w Cieplicach zauważyłem, że mimo słońca na roznegliżowane spacery jeszcze za szybko. Jest chłodno i wietrznie.
Odwiedziłem już dancing w Edwardzie, piękne pałacowe wnętrze i te duże okna
Nie ma tam ścisku jak w Równicy, cena 20 zł/sobota 30 zł, miła obsługa, nie czeka się długo przy barze, muzyka miła dla ucha dla każdego coś dobrego. Nawet była muzyka z Dirty Dancing a pan didżej powiedział, że mamy tu Patica Swayze, to było nawet miłe, brawa dla partnerki która dawała się prowadzić, znała nawet bachatę.
Poszedłem zajrzeć na dancing do Zdrojowej, zapytałem czy mogę tylko zajrzeć na chwilę, spotkałem się z odmową niemiłej pani, po chwile wyszła znajoma twierdząc , że rezygnuje i nie podoba się ten dancing i wróciła do Edwarda. Ale wkrótce odwiedzę Zdrojowy do celów opiniotwórczych.
W Domu Zdrojowym można nalać sobie wody leczniczej-letnia, obok kościoła przy małej kaplicy są dwa rodzaje wody: ciepła z 2 tys. metrów i zimna 30 metrów.
Odwiedziłem też największy w Polsce targ staroci w Jeleniej Górze, uczta dla koneserów i kolekcjonerów pięknych i stylowych przedmiotów.
Spod sanatoriów Lalka, Marysieńka, Dom Zdrojowy i Agat można do starego rynku w Jeleniej 'Górze dojechać autobusem miejskim nr 2. Warto mieć bilet, dwa razy były kontrole biletów.
A na rynku pyszne dakłasy i beza z gorącą maliną
Korzystajcie też z term cieplickich , można dojść pieszo. Polecam basen z ciepłą wodą i wyjściem na zewnątrz, kilka rodzajów saun, jacuzzi i ciepłych leżaków(trzeba posłać ręcznikiem bo są za gorące. Uwaga, sauny raczej niewskazane dla osób z nadciśnieniem, warto o tym poczytać.
O nowych odkryciach jeszcze napiszę.
