Kontrowersyjnie -Po Co jedziemy do SANATORIUM
-
AniaW
- Pomocny Kuracjusz

- Posty: 72
- Na forum od: 30 lis 2022 16:31
- Oddział NFZ: Kujawsko-Pomorski
- Podziękował: 4 razy
- Podziękowano: 7 razy
Re: Kontrowersyjnie -Po Co jedziemy do SANATORIUM
- Archibald
- Super Kuracjusz

- Posty: 821
- Na forum od: 16 paź 2021 13:53
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 4
- Podziękował: 20 razy
- Podziękowano: 24 razy
Re: Kontrowersyjnie -Po Co jedziemy do SANATORIUM
Bo to wakacje z oficjalnym pozwoleniem na leniuchowanie!
Wyobraź sobie: wstajesz rano bez stresu i zbytniego pośpiechu do pracy, a jedyny „obowiązek” dnia to pójść na zabieg, gdzie ktoś masuje, okłada borowiną albo każe się relaksować w cieplutkiej wodzie. Trudno narzekać, prawda?
Zdrowie robi się samo – kolana mniej skrzypią, plecy przestają marudzić, a człowiek nagle odkrywa, że może i oddychać głębiej. Do tego fizjoterapeuta postawi do pionu, a dieta… no cóż, czasem zaskoczy, ale żołądek w końcu też odpocznie.
Czas płynie wolniej, a stres gubi się gdzieś między inhalacją a popołudniową kawą. W sanatorium nikt się nie spieszy – nawet zegar jakby chodził spokojniej.
No i towarzystwo! Nowe znajomości zawierają się szybciej niż kolejka do zabiegów. Jedni tańczą, drudzy grają w karty, a inni omawiają świat przy kawie. Nuda? Nie zna adresu.
A wieczorem? Spacer, potańcówka albo po prostu cisza i święty spokój.
Krótko mówiąc: sanatorium to miejsce, gdzie zdrowie wraca, humor się poprawia, a człowiek przypomina sobie, że odpoczynek to nie luksus, tylko potrzeba
- BarbaraB64
- Super Kuracjusz

- Posty: 399
- Na forum od: 01 mar 2019 18:01
- Oddział NFZ: Śląski
- Podziękował: 1 raz
- Podziękowano: 4 razy
