Witajcie moi kochani Szaleńcy
Miało dziś padać ale odwołali bo ponoć tam na górze są braki wody.
Mówię Wam Oni kłamią a chmury to niby skąd
Wczoraj odebrałem kartę parkingową i legitymację inwalidzką, no to teraz jestem już inwalida pełną gębą
Przysiądę na chwilkę z humorem a i Grażynki kawą poczęstuję się z przyjemnością
Podczas sprawy rozwodowej sędzia pyta:
– Dlaczego chce pan rozwieść się ze swoją żoną?
– Bo… mi… nie odpowiada seksualnie.
– Patrzcie jaki wybredny! – słychać głos z sali. – Wszystkim odpowiada, a jemu nie!
– Żona mnie zdradza, panie mecenasie.
– Dlaczego pan tak sądzi?
– Wróciła dziś rano do domu i powiedziała, że noc spędziła u swojej koleżanki Basi. Tymczasem u Basi byłem ja.
Serdecznie Was kochani Szaleńcy pozdrawiam i życzę Wam miłego i słonecznego dnia
