Cześć Aniołku

, a co Ci odpada ?

.
Po północy zrobiło się chłodno, to chyba mógłbym się przydać...... chociażby przykryć

.
U mnie też mocno wiało....... ale tylko wiało

. Strażaki parę razy mnie budzili, ale w miarę szybko zasypiałem...... chyba się już przyzwyczaiłem

.
Jeszcze ostrzegają przed i burzami i gorącem..... a deszczu dalej, jak nie było, to nie ma

.
Śniadanko trzeba przygotować, póki jest jeszcze przyjemnie.
Miłego i nie przemęczaj się...... bo kto serniczek będzie robił

.