Cześć Aniołku

...... dobrze że nie z brzytwą

.
Z placyku już wróciłem, cześki przebrane i się chłodzą, śniadanko przygotowywane i będzie próba...... cebuli

.
Papryka z ceną się zatrzymała, ponad tydzień temu bób zdrożał bo miał się kończyć, a dzisiaj jego zatrzęsienie...... tyle że z poprzednią ceną

. Cześki też zdrożały, ale w miarę ładne i słodkie, jeszcze po 15. Następna wizyta we wtorek, to zobaczymy.
To ja będę już jadł, a hrabianka niech poczeka do południa..... jak służba się naje

.
Słoneczko filuje od rana i zaczyna robić się ciepełko

. Może jeszcze dzisiaj jeden spacerek, bo człowiek przeciążony zabiegami...... a jeszcze po drodze ćwiczenia były

.
Miłego i słonecznego

.