Cześć Aniołku

, to zamkniesz oczka...... a ja Cię poprowadzę

.
Może zmień rękawiczki

...... jak są dziurawe, a może zakładasz mitenki ?

.
Wreszcie wczoraj wieczorem zaczął padać deszcz i z przerwami kontynuował w nocy

. A jeszcze po szesnastej było trzydzieści stopni

.
Przyjemny chłodek, zachmurzenie mocne, to może jeszcze się skusi i flora będzie chłeptała, a zwłaszcza lasy.
Na focaccię zapraszam...... z moimi dodatkami

.
Miłego i deszczowego

, przynajmniej odpoczniesz od pielenia

.