Dzień dobry wszystkim!
Od rana w biegu i rozjazdach.
Śniadanie jadłam o 12.30
Mam zupkę grzybową, ale chyba nie jestem jeszcze głodna, a pasowałoby zjeść teraz, bo za chwilę znów wyjazd.
Pogoda i u mnie słoneczna, to może w szklarni reszta pomidorków dojrzeje.
Co do palenia i dojrzałości, to się nie zgodzę, bo znałam osobę, która zaczęła palić przed osiemdziesiątką.

A Maria Czubaszek, Wisława Szymborska paliły do końca życia. Czyżby były niedojrzałe?

Może i tak, jeśli uznać że poczucie humoru jest objawem niedojrzałości.

Każdy żyje jak chce, jeden pali papierosy, inny popija winko czy inne trunki alkoholowe, a jeszcze inny wcina ciacha. To wszystko szkodzi zdrowiu, ale to ich życie i ich zdrowie, nie nam to oceniać. Możemy najwyżej spojrzeć w lustro i sami siebie zmierzyć tą miarką.
Miłego popołudnia!
