Kolejki do lekarzy
- administrator
- Administrator
- Posty: 1545
- Na forum od: 28 lis 2008 22:27
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 1
- Podziękował: 1 raz
- Podziękowano: 3 razy
Re: Kolejki do lekarzy
Pozdrawiam
- jacky6
- Przyjaciel forum

- Posty: 7268
- Na forum od: 05 mar 2014 14:39
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 8
- Podziękował: 34 razy
- Podziękowano: 36 razy
Re: Kolejki do lekarzy
1. a na co idą nasze składki będące de facto podatkami...?administrator pisze:System ZUS nie ma nic wspólnego z NFZ.
2. uwidzisz Drogi Adminie
- jacky6
- Przyjaciel forum

- Posty: 7268
- Na forum od: 05 mar 2014 14:39
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 8
- Podziękował: 34 razy
- Podziękowano: 36 razy
Re: Kolejki do lekarzy
system ZUS a system NFZ to jedna skarbonka zwana też studzienką...
wrzucane są tam nasze podatki, czasami zwane składkami...
a wychodzą w postaci rent, emerytur i świadczeń zdrowotnych ...
po drodze jest wiele narzędzi - właśnie takie platformy usług elektronicznych ...
- tutaj zapytanie i do Drogiego Admina i do userów - próbowaliście kiedyś skorzystać z owego narządzia i z jakim efektem ?
- dalej objaśnienie - z owej skarbonki podatkowej powinniśmy korzystać my wszyscy - owego systemu sponsorzy...
a co się dzieje ?
do owej skarbonki podpięte jest nie tylko KRUS - które samo na siebie zbiera ledwo 5 % z owych składek...
do owej skarbonki podpięte jest "zus - mundurowe" - składek nie płaci a korzysta... a o tym media - cicho - sza...
na kilka latem a może juz tylko kilkanaście miesięcy zasypano dziurę budżetową zagarnięciem kasy z OFE ale i tamtejsze źródełko wkrótce wyschnie, jako że ichniejsi sponsorzy wybierają lokalizację wedle zielonej wyspy...
...
wracamy do sedna - czyli tajemnicy skracania kolejki do lekarzy ...
jak nie wiadomo o co chodzi to wiadomo że tańcuje o kasę...
czyli wszelakie rozwiązania problemu rozbijać się będą przede wszystkim o naczynia powiązane szyldem ZUS-NFZ...
i niechaj nie śpią Ci co już na stypendiach ZUSu, KRUSu, MUSu...
jak kasy zabraknie to i dla starych jak i tych co przejdą w stan spoczynku nawet na rok, dwa, trzy -et.cetera...
- administrator
- Administrator
- Posty: 1545
- Na forum od: 28 lis 2008 22:27
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 1
- Podziękował: 1 raz
- Podziękowano: 3 razy
Re: Kolejki do lekarzy
Czyli czekamy nadal w niewiedzy z odpowiedzią na pytania - Co zrobi minister? Jak rozwiąże problem kolejek? Kogo zaboli i czy mamy się bać?
- Felice
- Przyjaciel forum

- Posty: 21261
- Na forum od: 09 sty 2011 10:42
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 33 razy
- Podziękowano: 109 razy
Re: Kolejki do lekarzy
Ponadto moim skromnym zdaniem problem tkwi też trochę w ludziach,którzy czują się lepiej jak im receptę wypisze specjalista.
Również dostępność do lekarzy jest zbyt łatwa i niekontrolowana.Są ludzie będący codziennie w przychodni,a jeżeli ktoś nagle i bardzo potrzebuje dla niego terminu nie ma.
Powiedzcie,czym uzasadnić fakt,że naród "zdrowieje" w okresie działkowym,w piątki przychodnie są puste?
Wierzcie mi recepcje w przychodniach znają część pacjentów z twarzy i po nazwisku po dwóch tygodniach.Są to tzw. stali bywalcy,którzy głównie wpływają na wydłużanie się kolejek.
- jacky6
- Przyjaciel forum

- Posty: 7268
- Na forum od: 05 mar 2014 14:39
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 8
- Podziękował: 34 razy
- Podziękowano: 36 razy
Re: Kolejki do lekarzy
jak dostaną za to kasę przesuniętą z wydatków na specjalistów to i ją wezmą...
czy to rozwiąże problem ?
zatem powstają kolejne pytania:
- co z odpowiedzialnością za diagnozowanie w specjalistycznej dziedzinie ?
..( jak wiadomo błędy lekarzy kryje ....... )
- co z zaopatrzeniem w sprzęt specjalistyczny - wszak słuchawka to już będzie za mało ?
.. zabrać jednym sprzęt aby dać drugim...
.. kupić nowy - też koszt...
===
a tak obserwując po frekwencji w przychodniach - na zwykły co dzień a nie tylko w terminach działkowych jak to pięknie określiła Alice [
...
PS - ruszyłeś Drogi Adminie temat mocno polityczny - na niektórych forach wręcz zakazany z uwagi na krewkie wypowiedzi niektórych userów ...
i dlatego szacun za odwagę i postawienie sprawy...
którą moim zdaniem rozwiąże dopiero następne pokolenie ...
- zorro
- Przyjaciel forum

- Posty: 1862
- Na forum od: 17 sty 2014 07:00
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 3
Re: Kolejki do lekarzy
Każdy system można rozwalić, każdy skrytykować a porażki wykorzystywać politycznie...koniunkturalnie i by było źle...(Polak gdy jest dobrze czuje się nieswojo)
Ludzie i jeszcze raz ludzie
Jako urzędnicy, jako lekarze, jako pacjenci...
Pacjentów scharakteryzowała Alice, nie będę powtarzać. Dodam tylko, że połowa w kolejkach to "kombinatorzy", nie chorzy
Kontrola wypisanych i zakupionych leków to zobrazuje...
Lekarze... Do jednych jest długa kolejka (np.trzy miesiące) a do innego dwa tygodnie... Co robi ten drugi? Każdego pacjenta którego "dorwie" ustawia na kontrolną wizytę za pięć - siedem dni...
Można by wymieniać do bólu ale to przecież znamy. Przyczyn jest oczywiście więcej... żeby było sprawiedliwie!
Środowisko i warunki pracy! odżywianie...! (nie mówię o tym co wybieramy sami...ale o tym co kupujemy za ciężko zarobione pieniądze sądząc, że jak droższe to lepsze a to taki sam syf, tylko droższy, dobrze posolony i zalany no właśnie czym... To pacjenci, których wygenerowała nasza cywilizacja... Może tym trzeba by się zająć by nie "produkować przyszłych pacjentów, którzy z kombinatorami w jednej kolejce się nie mieszczą...
Świat to ludzie w skali makro, nasz NFZ to też ludzie w mniejszej skali... Uczciwie, sprawiedliwie i równo... to zupełnie odmienne systemy...
A MY co... w zależności, gdzie jesteśmy dążymy do tego, by nam był lepiej i dobrze bo to sprawiedliwe... idąc po skierowanie do sanatorium też!!! I dostajemy!!! Ale tak robi większość bo tak jest, tak mamy, taki system...
A są tacy, którzy mając sześćdziesiąt lat, będąc chorymi, by dostać rentę... muszą przyjść z rodzicami... Trochę chaotycznie i w skrócie ale każdy może wątki tej wypowiedzi rozwinąć i z pewnością uzupełnić...
Osobny temat to koncerny farmaceutyczne i sposób kontraktowanie leków i ich refundacja...!
Permanentny brak pieniędzy... Jakich pieniędzy??? Może ustalmy, kto za co i ile bierze... Nie mówię, że się nie należy ale chcę wiedzieć... Póki co to słyszę, że ciągle jest mało!!! No to ile potrzeba??? Nie ma takiej kasy jakiej nie udałoby się wydać... Tylko na co???
Zmiana systemu nie jest prosta...
Najprostsza wtedy, gdy będziemy zdrowi, niezależni finansowo i odpowiednio umocowani... bo tacy w kolejkach nie stoją! Dla nich kolejek nie ma. Chciałbym by dla nas też tak było...
- medi
- Przyjaciel forum

- Posty: 8472
- Na forum od: 22 lip 2011 15:26
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 6
Re: Kolejki do lekarzy
Znane twarze w kolejkach to są twarze starych kobiet i nie mówię że to mnie wkurza (każdy z nas będzie stary ).
- sztani
- Przyjaciel forum

- Posty: 7151
- Na forum od: 28 gru 2012 09:59
- Oddział NFZ: Pomorski
- Staż sanatoryjny: 12
- Podziękował: 2 razy
- Podziękowano: 7 razy
Re: Kolejki do lekarzy
-
forumowicz
