Dąbki Argentyt

Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
Zosia
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 2371
Na forum od: 29 gru 2009 15:33
Oddział NFZ: Podlaski
Podziękował: 64 razy
Podziękowano: 55 razy

Re: Dąbki Argentyt

Post autor: Zosia »

Iwcia, Basia dzięki za takie wyczerpujące info :kwiat: . Właściwie to najważniejsze wiem i nastrój mi się trochę poprawił :) Czasami jeżdzi się dzień wcześniej aby uniknąć tych "tłumnych przyjęć" jak myślicie będę po nieprzespanej nocy czy jest tam taka możliwość ? A odnośnie pokoi macie jakąś radę czy są studia np 1+1 czy 1+2 Pozdrawiam jak coś mi się przypomni to będę jeszcze Was niepokoić :)
iwcia
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 814
Na forum od: 15 mar 2012 13:55
Oddział NFZ: Dolnośląski
Staż sanatoryjny: 4

Re: Dąbki Argentyt

Post autor: iwcia »

Zosiu, prosze bardzo, mozesz niepokoić :D
Jesli chodzi o pokoje, to nie widzialam wszystkich, ale cos mi sie zdaje, że są tylko dwójki i trójki.CHyba nie ma pokojów typu studio, choc głowy nie dam.
A jesli chcesz uniknąć tłumów przy przyjęciu, może zadzwoń tam wczesniej i zapytaj czy jest możliwość przyjechania dzień wczesniej.W przeciwnym razie, obawiam sie, że bedziesz zmuszona do czekania w holu na godz. 14.00.Taki mają system, może wygodny dla nich, lecz nie dla kuracjuszy.
Acha, ważne - nie ma opłat za TV w pokoju. Czajniki sa w korytarzach,tylko jeden na pietrze, więc często, w porze "poobiedniej kawy" były kolejki.Załowałam,że nie wzięłam własnego, tym bardziej,że jechalam autem.
Ale i to nie było dokuczliwe, są i dobre strony, czekając na wodę w czajniku, można pogawędzić w holu i nawiązać nowe kontakty :) .
Zosiu, jedziesz o fajnej porze,w maju powinno juz byc pieknie i ciepło.Spacery plazą, jesli nie opalanie, z pewnością bedą dla Ciebie przyjemnością.A i wycieczki do miejsca, o którym pisala 6basia6, gdzie łączy się jezioro z morzem,przyniosą troche ruchu i piekne wrazenia.Ja chodziłam tam pieszo, ale uprzedam,że to spory kawał, i żeby zdążć miedzy posiłkami, trzeba przybrać niezłe tempo.Wiekszośc korzystała z rowerów. :kwiat:
iwcia
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 814
Na forum od: 15 mar 2012 13:55
Oddział NFZ: Dolnośląski
Staż sanatoryjny: 4

Re: Dąbki Argentyt

Post autor: iwcia »

Alice :D ,tematy niezłe? poczekamy jak wrócimy, moze będą aktualne :D :kwiat:
woj209
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 71
Na forum od: 23 sie 2010 09:13

Re: Dąbki Argentyt

Post autor: woj209 »

Witam serdecznie byłych i przyszłych kuracjuszy Argentu.
Ja mam turnus 22.04 -13.05 jakie zabiegi polecacie ???
Czy opłaca się zakupić sobie karnet na basen ?? Czy daleko do basenu ???
Pozdrawiam
forumowicz

Re: Dąbki Argentyt

Post autor: forumowicz »

iwcia pisze:Tak :D ciekawe w jakim temacie? ;) np."Przyczyny chudnięcia lub przybierania na wadze w sanatorium "
Albo "Skutki leniuchowania w sanatorium" :lol:
:kwiat: :kwiat: :kwiat:
iwcia :kwiat: super :!: :lol: :lol: :lol:
iwcia
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 814
Na forum od: 15 mar 2012 13:55
Oddział NFZ: Dolnośląski
Staż sanatoryjny: 4

Re: Dąbki Argentyt

Post autor: iwcia »

Witaj woj209 :)
Dąbki to mała miejscowośc, więc wszędzie jest niedaleko.W Argentycie nie ma basenu, ale w kilku innych ośrodkach owszem.Ja byłam pare razy na basenie w Geovicie,lecz nie bardzo mi sie podobało, bo nie ma gdzie poplywac.Jest tez basen w Delfinie, chyba nieco większy.
Zabiegi podobne jak w innych sanatoriach,a jakie nam służą, sami wiemy najlepiej.Wszystko zależy od schorzenia.Kriokomora, a raczej kriokapsuła, miala powodzenie. :kwiat:
Awatar użytkownika
lawenda
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1844
Na forum od: 29 cze 2014 15:01
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 44 razy
Podziękowano: 59 razy

Re: Dąbki Argentyt

Post autor: lawenda »

Witam serdecznie,
właśnie otrzymałam skierowanie do Argentytu w Dąbkach. Trochę się martwię ponieważ przeczytałam że w sanatorium przebywają również dzieci. Czy ktoś był tam może niedawno i mógłby podzielić się spostrzeżeniami na ten temat? Czy rzeczywiście jest ich tam dużo i bywają głośne/uciążliwe? Nie ukrywam że chciałabym odpocząć od hałasów i zgiełku a jak wiadomo w towarzystwie dzieci jest to czasami trudne.
Będę wdzięczna za jakiekolwiek informacje :)
forumowicz

Re: Dąbki Argentyt

Post autor: forumowicz »

lawenda pisze:Witam serdecznie,
właśnie otrzymałam skierowanie do Argentytu w Dąbkach. Trochę się martwię ponieważ przeczytałam że w sanatorium przebywają również dzieci. Czy ktoś był tam może niedawno i mógłby podzielić się spostrzeżeniami na ten temat? Czy rzeczywiście jest ich tam dużo i bywają głośne/uciążliwe? Nie ukrywam że chciałabym odpocząć od hałasów i zgiełku a jak wiadomo w towarzystwie dzieci jest to czasami trudne.
Będę wdzięczna za jakiekolwiek informacje :)
Witaj lawenda :)
W ubiegłym roku byłam w Dąbkach, w sanatorium Dukat, gdzie również przebywały dzieci z rodzicami i nie odczułam żadnego zgiełku. Dzieci same w sobie są tak cudowne, że nawet jak troszeczkę popiszczą, to cały ich urok i w niczym nikomu nie przeszkadza, a bynajmniej w kuracji :) Więcej hałasu czasami robią dorośli :shock: Zazwyczaj posiłki są serwowane oddzielnie, tak więc na stołówce będziesz miała cicho. Dąbki to nieduża miejscowość gdzie na pewno znajdziesz ciszę, spokój i dobrze wypoczniesz. Pozdrawiam :kwiat:
Awatar użytkownika
serendipity
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 495
Na forum od: 17 gru 2011 18:45
Oddział NFZ: Dolnośląski
Staż sanatoryjny: 5

Re: Dąbki Argentyt

Post autor: serendipity »

6basia6 pisze:
lawenda pisze:Witam serdecznie,
właśnie otrzymałam skierowanie do Argentytu w Dąbkach. Trochę się martwię ponieważ przeczytałam że w sanatorium przebywają również dzieci. Czy ktoś był tam może niedawno i mógłby podzielić się spostrzeżeniami na ten temat? Czy rzeczywiście jest ich tam dużo i bywają głośne/uciążliwe? Nie ukrywam że chciałabym odpocząć od hałasów i zgiełku a jak wiadomo w towarzystwie dzieci jest to czasami trudne.
Będę wdzięczna za jakiekolwiek informacje :)
Witaj lawenda :)
W ubiegłym roku byłam w Dąbkach, w sanatorium Dukat, gdzie również przebywały dzieci z rodzicami i nie odczułam żadnego zgiełku. Dzieci same w sobie są tak cudowne, że nawet jak troszeczkę popiszczą, to cały ich urok i w niczym nikomu nie przeszkadza, a bynajmniej w kuracji :) Więcej hałasu czasami robią dorośli :shock: Zazwyczaj posiłki są serwowane oddzielnie, tak więc na stołówce będziesz miała cicho. Dąbki to nieduża miejscowość gdzie na pewno znajdziesz ciszę, spokój i dobrze wypoczniesz. Pozdrawiam :kwiat:
Zupełnie nie rozumiem takich odpowiedzi, miejscowość ta sama, ale to inne sanatorium. I to, że komuś nie przeszkadzały dzieci, bo są cudowne, z czym się całkowicie zgadzam, nie znaczy, że akurat w sanatorium, komuś mogłoby to nie przeszkadzać.
W Argentycie tak rozmieszczają kuracjuszy, że osoby dorosłe (bez dzieci) są w osobnym budynku, przynajmniej tak było, gdy tam byłam i myślę, że się nie zmieniło, posiłki są też w 2 terminach do wyboru.
Awatar użytkownika
lawenda
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1844
Na forum od: 29 cze 2014 15:01
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 44 razy
Podziękowano: 59 razy

Re: Dąbki Argentyt

Post autor: lawenda »

Serdecznie dziękuje za odpowiedzi :*

Może ktoś jeszcze był w Argentycie i mógłby podzielić się wrażeniami?
ODPOWIEDZ