Rozmowy w toku II
- margot
- W naszej pamięci

- Posty: 44436
- Na forum od: 26 lip 2010 13:17
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 6
Re: Rozmowy w toku II
Poszłam zobaczyć czy nie pali się jeszcze w piekarniku , bo na poprzednie święta wielkanocne gotowałam jajka do koszyczka i rozmawiałam z koleżanką z forum - ukłon w stronę Łodzi
to jajka tak strzeliły , że przymusowe sprzątanie kuchni miałam włącznie ze ściąganiem skorupek ze ścian 
- margot
- W naszej pamięci

- Posty: 44436
- Na forum od: 26 lip 2010 13:17
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 6
Re: Rozmowy w toku II
...a koleżanka piekła sernik i wyszedł kolorystycznie lekko czekoladowy bez czekolady 
- margot
- W naszej pamięci

- Posty: 44436
- Na forum od: 26 lip 2010 13:17
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 6
Re: Rozmowy w toku II
Aqula ale syna mojej koleżanki to chyba nikt nie przebije - grał w piłkę na trawie i zabrudził spodnie , bojąc sie , że nakrzyczy na Niego uprał i chciał wysuszyc w mikrofalówce - kupowała i spodnie i mikrofalówkę 

