jak byłem młody ( ha - kiedyś to było )...aqula pisze:
A ja słyszałam, że na kaca najlepsza praca (fizyczna)![]()
wróciwszy z pracy mocno nabombiony...
( sorry, takie były czas )...
to w celu wytrzeźwienia poszedłem na podwórko i wrzuciłem do piwnicy 4 tony węgla świeżo przywiezionego...
...
wszystkie nadwyżkowe kalorie uległy spaleniom a ja zyskałem uznanie w oczach otoczenia...


