pocieszycielki mężów

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
aga76
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 56
Na forum od: 14 lut 2012 17:47
Staż sanatoryjny: 3

Re: pocieszycielki mężów

Post autor: aga76 »

Żona dzwoni do męża z sanatorium
Proszę prześlij mi jakąś sukienkę
mąż pyta się po co ci sukienka w sanatorium
a żona odpowiada
Bo inne kobiety to jak się ładnie ubiorą to chociaż na tańce pójdą
a mnie to tylko w tym dresie po krzakach ciągają.
Awatar użytkownika
andrzej1955
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 19503
Na forum od: 27 sty 2011 16:52
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 10
Podziękowano: 5 razy

Re: pocieszycielki mężów

Post autor: andrzej1955 »

W dawnych czasach w branżowym osrodku lekarz przedłuża pobyt kuracjuszowi o 7 dni ,a ten pisze do żony-prześlij mi jedną wypłatę bo mi przedłużyli,po paru dniach otrzymuje dwie wypłaty z dopiskiem-niech ci jeszcze pogrubią. :lol: :lol: :lol: :lol:
forumowicz

Re: pocieszycielki mężów

Post autor: forumowicz »

No no ,co tutaj się dzieje ;) :lol: no no oj Andrzeju ,Andrzeju :lol:
forumowicz

Re: pocieszycielki mężów

Post autor: forumowicz »

"rozbrykało się to "towarzystwo" w tej nadętej Krynicy ,oj zozbrykało :lol: :roll:
Awatar użytkownika
Selene
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 5125
Na forum od: 16 maja 2010 11:51
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 12

Re: pocieszycielki mężów

Post autor: Selene »

Witajcie :)

Andzelika to pierwsze podmuch wiosny tak działają, pobudzają zmysły i ... języki ;) :lol:

Pozdrawiam
Selene :D
Awatar użytkownika
andrzej1955
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 19503
Na forum od: 27 sty 2011 16:52
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 10
Podziękowano: 5 razy

Re: pocieszycielki mężów

Post autor: andrzej1955 »

Nie wiem jak towarzystwo ale ja zawsze byłem jakt to raczyłaś zauważyć-rozbrykany,nie mylić z niegrzeczny :lol: :lol: :lol: podejrzewam że zaraz się posypią komentarze :roll: :lol: na ten temat samych zainteresowanych :roll: :lol: :o,a nie mówiłem
forumowicz

Re: pocieszycielki mężów

Post autor: forumowicz »

Przychodzi mały Jasio do apteki i mówi do aptekarza:proszę mi dać coś od zapobiegania ciąży :!: :!:
Aptekarz ściszonym głosem zwraca Jasiowi uwagę:
Po pierwsze ,to o takim czymś mówi się szeptem
Po drugie to nie jest dla dzieci
Po trzecie niech ojciec sobie sam przyjdzie
Po czwarte są tego rózne rozmiary i smaki

Na to Jasio:
Po pierwsze w przedszkolu uczyli mnie mówić głośno i wyrażnie :!: :!:
Po drugie to nie jest nie dla dzieci ,tylko przeciwko dzieciom :o
Po trzecie to nie jest dla ojca tylko dla mamy :shock:
A po czwarte ,mama jedzie do sanatorium i potrzebuje wszystkie rozmiary i smaki :?
forumowicz

Re: pocieszycielki mężów

Post autor: forumowicz »

Oj Selene masz rację ,nawet mnie się dzisiaj ten podmuch udzielił :lol:
też pozdrawiam :)
Awatar użytkownika
andrzej1955
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 19503
Na forum od: 27 sty 2011 16:52
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 10
Podziękowano: 5 razy

Re: pocieszycielki mężów

Post autor: andrzej1955 »

Dzisiaj jest szaleństwo na Forum-ale jest to jeszcze jedno potwierdzenie żejest ono potrzebne ludkom,nawet niektórzy zaczęli mówić ludzkim głosem-miałem na myśli pisać po ludzku pozdro :roll: :roll: 8-)
samael
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 88
Na forum od: 22 mar 2012 14:25
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 6

Re: pocieszycielki mężów

Post autor: samael »

witam wszystkie panie
zadam zagatke własnie wam.
ile rzeczy musi umiec kobieta?
pozdrawiam
Zablokowany