Działki ...Ogródeczki ...Balkoniki ...
Re: Działki ...Ogródeczki ...Balkoniki ...
Re: Działki ...Ogródeczki ...Balkoniki ...
- jacky6
- Przyjaciel forum

- Posty: 7268
- Na forum od: 05 mar 2014 14:39
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 8
- Podziękował: 34 razy
- Podziękowano: 36 razy
Re: Działki ...Ogródeczki ...Balkoniki ...
właśnie zauważylem owe malusie rozmiary...eluunia pisze:...Jecky tylko nie zrób takiego błędu jak my ...mąż położył malutkie płyteczki na blat ..po 2 zimie wszystko popękałoale ma zajęcie jak ja wyjadę do sanatorium ...nie może się nudzić
![]()
więc idąc za poradą - zwiększę gabaryty...
ponadto - klej mrozoodporny - choć i tak jak znajdzie się szczelina i woda ją dopadnie - to mróz roboty dokończy...
póki co improwizując - oklajstrowałem kominek już 3 lata temu ( jakkeś 80 % powierzchni ) i dopiero tej zimy jeden kafelek odskoczył...
więc praca dokończeniowa i remontowa będzie na całe lato rozłożona...
i podzielona między dwa wyjazdy...
a tak na marginesie - kominek mojej kompozycji i zabezpiecza dwie funkcje - paleniska grilowego ( I - sze piętro ) i wędzarni ( parter )...
a przyglądając się Twoim fotkom sporo przyfasowałem na przyszlość - byleby tylko zdrówko i Pan Bócek pozwolił...
pozdrówco wiosnne ...
Re: Działki ...Ogródeczki ...Balkoniki ...
- biedroneczka
- Przyjaciel forum

- Posty: 4424
- Na forum od: 03 sty 2012 09:40
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 8
Re: Działki ...Ogródeczki ...Balkoniki ...
... a zaraz za nimi tulipanki...eluunia pisze:nie mogę się nacieszyć żonkilami ...tak pięknie kwitną [ obrazek zewnętrzny ]
Re: Działki ...Ogródeczki ...Balkoniki ...
- jacky6
- Przyjaciel forum

- Posty: 7268
- Na forum od: 05 mar 2014 14:39
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 8
- Podziękował: 34 razy
- Podziękowano: 36 razy
Re: Działki ...Ogródeczki ...Balkoniki ...
przypodobała mi się w Waszym ogrodzie proporcja między zielenią a "twardszymi" elementami dekoracyjnymi...eluunia pisze:Jacky a co![]()
a"przyglądając się Twoim fotkom sporo przyfasowałem na przyszlość - byleby tylko zdrówko i Pan Bócek pozwolił..."
szacun za dar kompozycji...
a my z żonką zwolna odchodzimy od kwiatostanu na rzecz mniej wymagających ( parcy, wody i te.de.) krzewów ...
- choć i tak niedawno z targu żonka przytargała kolejne sadzonki ...
nie ma skarania na tą kobietę ...
w jej kwiatomanii...
