Sanatorium z ZUS
- sztani
- Przyjaciel forum

- Posty: 7151
- Na forum od: 28 gru 2012 09:59
- Oddział NFZ: Pomorski
- Staż sanatoryjny: 12
- Podziękował: 2 razy
- Podziękowano: 7 razy
Re: Sanatorium z ZUS
- margot
- W naszej pamięci

- Posty: 44436
- Na forum od: 26 lip 2010 13:17
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 6
Re: Sanatorium z ZUS
Jestem bardzo mile zaskoczona uprzejmością obydwu lekarek jak również pań przyznających miejsce i termin - pełna możliwość wyboru .
- ededi12
- Super Kuracjusz

- Posty: 515
- Na forum od: 20 cze 2012 22:16
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 3
Re: Sanatorium z ZUS
W 2012 stawałam na komisję do sanatorium bez problemu dostałam,w 2013 trafiłam na lekarza cudotwórce który nawet nie zajrzał do mojej teczki,poprosił o rezonans (konsultowany z trzema lekarzami neurologami) więc podałam opis.A ten do mnie że wypocin czytał nie będzie i płytki zarządzał więc podałam,po czym kazał mi podnieść nogę w górę jedną ,drugą i to na tyle.Usłyszałam "bez przesady jest pani zdolna do pracy" oczy wywaliłam
Rok 2014 komisja odnośnie sanatorium pomyślna a do tego pani doktor spytała dlaczego nadal pracuje tam gdzie nie powinnam i czy zdaje sobie sprawę że jak mi kiedy zgrzytnie to wyląduje na stole operacyjnym.Na co ja grzecznie że w zeszłym roku jej kolega lekarz pan ............... i pokazałam ten dokumencik z jego podpisem,stwierdził że jak najbardziej jestem zdolna do pracy i nie wymagam rehabilitacji.Wywaliła takie oczy
Normalnie śmiech przez łzy niech go piorun trzaśnie ten lekarz z opinii jakie o nim czytam i słyszę krzywdzi ludzi i nie ma na niego sposobu.
-
Rachel
- Przyjaciel forum

- Posty: 1617
- Na forum od: 05 kwie 2013 19:16
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 2
Re: Sanatorium z ZUS
- agunia3
- Przyjaciel forum

- Posty: 4334
- Na forum od: 23 wrz 2012 18:17
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 3
Re: Sanatorium z ZUS
Re: Sanatorium z ZUS
Tak sobie siedzę i czytam Wasze wpisy w tym dziale i przychodzi mi do głowy taka oto refleksja: "co kraj to obyczaj".
Inaczej dzieje się w regionie NFZ i ZUS łódzkim, inaczej w mazowieckim, inaczej w śląskim... a jeszcze inaczej w podlaskim. Już nie wspomnę że często nawet ten sam lekarz orzecznik wyda zupełnie inną decyzję w stosunku do jednej osoby a zupełnie inną do drugiej, czyżby było to uzależnione od pogody,
Ale wracając do tematu który skłonił mnie do napisania. Jestem od połowy grudnia na L4 a obecnie mam zwolnienie do końca kwietnia, będąc ostatnio u lekarza oznajmił mi, że moim kolejnym etapem leczenia to leczenie prewencyjne czyli sanatorium ZUS.
Sugerując się wpisami Sztaniego
U mnie w pracy były przypadki, że koleżanki mimo, że wróciły z L4 do pracy to po odczekaniu paru miesięcy pojechały do sanatorium ZUS.
I od czego to zależy i kto ma rację
Tak czy inaczej wszystkim życzę DUUUUUUUUUUUUŻO ZDRÓWKA i pogody takiej kiedy to lekarz orzecznik wyda dobre dla nas opinie.
pozdrawiam
Re: Sanatorium z ZUS
Oczywiście że różnie bywa z orzecznikami w ZUS. Dwa razy miałam już tę przyjemność , bo jestem w tej chwili na zasiłku rehabilitacyjnym. Za pierwszym razem trafiłam na bardzo miłą panią która dała mi od razu półroczne świadczenie i poinformowała że po tym terminie mogę znów złożyć papierki o przedłużenie a wtedy na pewno dostanę sanatorium , bez dodatkowego wniosku. Na pierwszej komisji było to niemożliwe ze względu na to że byłam kilka dni po operacji. Drugim razem inna pani już nie była taka miła, ale przedłużyła świadczenie o kolejne pół roku i przyznała sanatorium . Mogę więc spokojnie zaliczyć te spotkania na plus. Dodam jeszcze że u mnie w pracy dziewczyny jeżdżą do sanatorium , oczywiście w ramach prewencji bez wcześniejszego przebywania na zwolnieniu . Wystarczy dokumentacja medyczna i wniosek lekarza kierującego . Wtedy oczywiście trzeba stawić się na komisji która weryfikuje zasadność wniosku. Wiem też że czasem nie wzywają na komisję tylko przysyłają zawiadomienie o przyznaniu sanatorium. Ale to już chyba zależy od oddziału ZUS. Pozdrawiam życząc udanych podejść do komisji
Re: Sanatorium z ZUS
- sztani
- Przyjaciel forum

- Posty: 7151
- Na forum od: 28 gru 2012 09:59
- Oddział NFZ: Pomorski
- Staż sanatoryjny: 12
- Podziękował: 2 razy
- Podziękowano: 7 razy
Re: Sanatorium z ZUS
Re: Sanatorium z ZUS
z tego wpisu Sztani zrozumiałam, że nie będzie można jechać po zakończonym L4.sztani pisze:Rahel na jakiej zasadzie ma pojechać jesli nie ma swiadczenia a koniec chorobowego ? i nie sklada o dalsze np. swiadczenie .Można wszystko prosić tylko czy dadzą
