muszyna-korona

Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
Awatar użytkownika
barszym
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 56
Na forum od: 22 cze 2011 09:34
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 5

Re: muszyna-korona

Post autor: barszym »

Do graszka: dokładnie, nic się nie zmieniło, mieszkałam na 4 piętrze, wyremontowana była łazienka ale byle jaki fachowiec robił więc już trochę zużyta, meble starocie, tapczaniki zarwane, że deski wchodziły w kręgosłup na dzień dobry, jedynie stolik pod telewizor był nowej generacji. Jedzenie średnie jak dla mnie wyliczone dokładnie, w ostatnim tygodniu wszystkiego brakowało - nawet dżemu nie było na wszystkich stolikach ( ja nie jadam ale koleżanki strasznie narzekały).
Baza zabiegowa lichutka, nowa wanna do kąpieli masującej tylko płatna, sala gimnastyczna zamknięta bo podobno NFZ nie płaci Revicie za gimnastykę pacjentów. Rehabilitantki miłe. Lekarkę znałam wcześniej z Żegiestowa. Masażysta Boguś bardzo smpatyczny i przykładający się do pracy w przeciwieństwie do tego drugiego (opinie osób, które u niego miały masaże - a do tego mruk). Wycieczki były z KO Włodkiem ( wiele do życzenia - ciągle z piwem w ręku albo po czymś mocniejszym). Muszyna zmieniła się od czasu kiedy byłaś choć to tylko rok. Oddali nową jezdnię. Jak wspomiałaś ścieżka z przyrządami do gimnastyki nad potokiem super sprawa. Nie wiem czy były Ogrody Sensoryczne jak Ty byłaś ale teraz są, jest wieża widokowa i również przyrządy do ćwiczeń. Wrócę do Revity - nie ma już kawiarenki. Za to otworzyli nad Popradem od strony Korony i Muszyny nowy lokalik, tam co drugi dzień można potańczyć jak kogoś to interesuje.
Ja dużo chodziłam na spacery po górach, lubię to i miałam towarzystwo, które miało takie same zainteresowania. Okolica fajna jest gdzie łazić :-), jak ktoś chce. Sam ośrodek dopóki nie wyremontują gruntownie przypomina komunę... jest nie ciekawy :-(.
https://plus.google.com/u/0/112199250005213030106/posts - to link do mojego profilu tam znajdziesz zdjęcia z Muszyny i okolic. Ja już czekam na następne sanatorium ;-).
Pozdrawiam Grażynko. - Barbara-

Przy okazji pozdrawiam Marysię z Lublina, Anię ze Stalowej Woli, Marzenę ze Zgierza, Grażynkę z Łodzi :-) i innych.
Ostatnio zmieniony 08 kwie 2014 08:37 przez barszym, łącznie zmieniany 2 razy.
forumowicz

Re: muszyna-korona

Post autor: forumowicz »

Graszka :serce: Czytając Twój post odżyły moje wspomnienia z Revity w 2010r. Wspaniałe miejsce, wspaniałe sanatorium... i gdyby to nie było tak daleko od mego miejsca zamieszkania, to jeździłabym tam z 2 razy do roku...wiosną i latem. Moje najlepsze sanatorium do tej pory. I te powietrze, pachnące, swieże....niezapomniane chwile :)
Pozdrawiam serdecznie.
Awatar użytkownika
graszka
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 69
Na forum od: 17 kwie 2012 11:23

Re: muszyna-korona

Post autor: graszka »

Basiu:)
Kawiarenki w REVICIE już nie było jak byłam w sierpniu 2012, a uważam ,że szkoda bo z opowieści słyszałam ,że co prawda typowych tańców tam nie było, ale można było wypić kawę ,posłuchać muzyki a nawet troszkę się pokręcić. W sumie miejsce jest , a zarządzający zrobili z tego pomieszczenia graciarnię. Ogrody Sensoryczne i Wieża Widokowa już były. Nie było za to knajpki o której wspominasz. Piszesz, że byłaś w Żegiestowie czy może w Wiktorze? Słyszałam ,że jest to piękny wyremontowany obiekt ze świetną bazą zabiegową. Ja również oczekuję na przydział skierowania do sanatorium i tak z moich obliczeń wynika, że będzie to koniec lipca ....może sierpień? Nie wiem tylko, gdzie mój NFZ mnie skieruje.
Fajnie byłoby pojechać w jakieś ciekawe miejsce no i oczywiście, żeby baza zabiegowa była na odpowiednim poziomie bo wtedy kuracja przynosi efekty. Jako, że czekasz również na sanatorium życzę Ci fajnego miejsca no i przemiłego towarzystwa.
Pozdrawiam
Grażyna
Awatar użytkownika
graszka
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 69
Na forum od: 17 kwie 2012 11:23

Re: muszyna-korona

Post autor: graszka »

Jovanko :)
Bardzo się cieszę ,że mamy obie przemiłe wspomnienia z pobytu w Muszynie. Ja mam jeszcze jedno cudowne miejsce :)....... jest nim Kudowa, a w niej sanatorium BRISTOL
Jest tam klimatycznie, profesjonalnie , miło,smacznie , aż chce się tam wracać przynajmniej dwa razy do roku :P
Pozdrawiam :kwiat:
Graszka
Awatar użytkownika
barszym
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 56
Na forum od: 22 cze 2011 09:34
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 5

Re: muszyna-korona

Post autor: barszym »

graszka pisze:Basiu:)
Kawiarenki w REVICIE już nie było jak byłam w sierpniu 2012, a uważam ,że szkoda bo z opowieści słyszałam ,że co prawda typowych tańców tam nie było, ale można było wypić kawę ,posłuchać muzyki a nawet troszkę się pokręcić. W sumie miejsce jest , a zarządzający zrobili z tego pomieszczenia graciarnię. Ogrody Sensoryczne i Wieża Widokowa już były. Nie było za to knajpki o której wspominasz. Piszesz, że byłaś w Żegiestowie czy może w Wiktorze? Słyszałam ,że jest to piękny wyremontowany obiekt ze świetną bazą zabiegową. Ja również oczekuję na przydział skierowania do sanatorium i tak z moich obliczeń wynika, że będzie to koniec lipca ....może sierpień? Nie wiem tylko, gdzie mój NFZ mnie skieruje.
Fajnie byłoby pojechać w jakieś ciekawe miejsce no i oczywiście, żeby baza zabiegowa była na odpowiednim poziomie bo wtedy kuracja przynosi efekty. Jako, że czekasz również na sanatorium życzę Ci fajnego miejsca no i przemiłego towarzystwa.
Pozdrawiam
Grażyna
Witaj Grażynko, tak w Żegiestowie byłam w Wiktorze - tylko to jedno sanatorium zostało - w 2005 roku, wtedy był syf, ale jedzenie bardzo dobre i jak dla mnie aż za dużo, rehabilitacja bdb i obsługa również. Teraz Wiktor to exsclusiv - super odremontowany i wszystko na miejscu. Jest jeden bardzo duży minus - położenie choć czyste powietrze to człowiek bez samochodu czuje się tam jak za karę...wszędzie daleko...10 km do Muszyny lub 15 do Piwnicznej...nie ma sklepu, apteki itp.
Żegiestów sanatoryjny wykupił Cehini - włoch, który już odnawia a właściwie stawia nowe ośrodki w miejscu starych, jak byłam to wszystkie (2013) były prawie w stanie surowym jedne zamkniętym inne otwartym, będzie tam pięknie i nowocześnie. Pozdrawiam B.
Awatar użytkownika
barszym
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 56
Na forum od: 22 cze 2011 09:34
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 5

Re: muszyna-korona

Post autor: barszym »

graszka pisze:Jovanko :)
Bardzo się cieszę ,że mamy obie przemiłe wspomnienia z pobytu w Muszynie. Ja mam jeszcze jedno cudowne miejsce :)....... jest nim Kudowa, a w niej sanatorium BRISTOL
Jest tam klimatycznie, profesjonalnie , miło,smacznie , aż chce się tam wracać przynajmniej dwa razy do roku :P
Pozdrawiam :kwiat:
Graszka
Witaj, Jovanko, Graszka, ma rację Kudowa Zdrój to przepiękne miasteczko i okolice - Góry Stołowe - fajna sprawa. Byłam tam co prawda nie w sanatorium ale prywatnie na majówce (2013). Jestem zauroczona tymi okolicami i Kudową, odwiedziłam przy okazji Polanicę (polecam) i Duszniki Zdrój. Marzę o sanatorium w Kudowie w Zameczku, w Polanicy w Wielkiej Pieniawie. Niestety nie mam szczęścia zawsze wysylają mnie w okolice Krynicy Zdrój - tu byłam w wojskowym, w Wysowej w IZC, obydwie miejscowości polecam i te ośrodki też. Pozdrawiam Barbara.
ODPOWIEDZ