Komisja w ZUS-ie

Formalności związane z wyjazdem do sanatorium - wnioski, skierowania, koszty, terminy, zwolnienia, itp.
Awatar użytkownika
Lewek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8680
Na forum od: 22 lip 2012 20:17
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 4

Re: Komisja w ZUS-ie

Post autor: Lewek »

Jestem po komisji. Jadę :lol: :lol: :lol: Pani orzecznik miła, ale bardzo przykładająca się do badania. Trzeba było rozebrać się do samej bielizny, czym mnie nieco zaskoczyła :o . Oprócz tego osłuchała płuca, serce, badała palpacyjnie brzuch, mierzyła ciśnienie i oczywiście całe badanie neurologiczne. Zanim jednak przystąpiła do szczegółowego badania, oddała mi dokumenty,które miałam skserowane specjalnie dla niej i powiedziała,że pewnie przydadzą się one w sanatorium. :P . W pokoju , gdzie wypisują skierowanie pani zapytała się czy wybrałam już sobie sanatorium. Zrobiłam oczy jak 5 zł :shock: , spytałam się o miejscowości. jak zaczęła wymieniać , chyba było ich 8 , oczy jeszcze bardziej wyszły na wierzch. Dobrze ,ze miałam okulary :geek: . Wybrałam Ustroń, sanatorium Róża. Jadę 18 września . Teraz będę szukać na forum opinii i tym sanatorium, choć słyszałam, że jest super. Pozdrawiam wszystkich, którzy mi kibicowali. :D . Ewasz dzięki za trzymanie kciuków :kwiat:
Awatar użytkownika
nika7
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 5501
Na forum od: 04 lut 2014 12:29

Re: Komisja w ZUS-ie

Post autor: nika7 »

Witaj Agalew, jak to milo czytać takie pozytywy . Niestety są one tutaj rzadkością. A samo sanatorium podobnież bardzo fajne. Dwa lata temu był tam mój kolega i wrócił bardzo zadowolony. Teraz pozostało Ci już tylko czekać na wyjazd. Pozdrawiam :kwiat:
Awatar użytkownika
Lewek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8680
Na forum od: 22 lip 2012 20:17
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 4

Re: Komisja w ZUS-ie

Post autor: Lewek »

Nika ja tylko opisałam, tak jak faktycznie wyglądała komisja i przydział sanatorium. Ustroń i Uniejów, które mi m. in. zaproponowała pani leżą prawie 300 km od mojego miejsca zamieszkania. Byłam naprawdę pozytywnie zaskoczona propozycjami miejscowości . Pozdrawiam :P
Awatar użytkownika
nika7
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 5501
Na forum od: 04 lut 2014 12:29

Re: Komisja w ZUS-ie

Post autor: nika7 »

Tak ja wiem , bo u mnie było podobnie , tyle że ja miałam komisję o przedłużenie zasiłku a w pakiecie dostałam jeszcze sanatorium. Też miałam kilka miejsc do wyboru. :kwiat: :kwiat: :kwiat:
bozenkagr
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 328
Na forum od: 28 lut 2014 19:38
Oddział NFZ: Podkarpacki
Staż sanatoryjny: 10

Re: Komisja w ZUS-ie

Post autor: bozenkagr »

agalew fajnie, że komisja pozytywna i jedziesz. Ja stawałam 3 razy na komisję w ZUS i za każdym razem było ok, łącznie z możliwością wyboru ośrodka. Ja nawet z góry prosiłam o wybrany a miła pani szukała terminu. Teraz czekam na komisję, ale w sprawie przedłużenia świadczenia. Ostatnio się wzbraniałam mimo, że lekarka chciała mi przedłużyć, ale ja chciałam do pracy. Niestety ortopeda kategorycznie odmówił dopuszczenia do pracy. Stwierdził, że jeszcze 3 m-ce. Trudno. Trochę się denerwuję, bo poprzednie kończyło się 15 kwietnia, więc jest luka w zwolnieniu. Codziennie wyglądam listonosza, jak gdybym czekała na list miłosny... :) :) :)
Awatar użytkownika
ewasz
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26412
Na forum od: 10 mar 2014 20:44
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 47 razy
Podziękowano: 51 razy

Re: Komisja w ZUS-ie

Post autor: ewasz »

agalew pisze:Jestem po komisji. Jadę :lol: :lol: :lol: Pani orzecznik miła, ale bardzo przykładająca się do badania. Trzeba było rozebrać się do samej bielizny, czym mnie nieco zaskoczyła :o . Oprócz tego osłuchała płuca, serce, badała palpacyjnie brzuch, mierzyła ciśnienie i oczywiście całe badanie neurologiczne. Zanim jednak przystąpiła do szczegółowego badania, oddała mi dokumenty,które miałam skserowane specjalnie dla niej i powiedziała,że pewnie przydadzą się one w sanatorium. :P . W pokoju , gdzie wypisują skierowanie pani zapytała się czy wybrałam już sobie sanatorium. Zrobiłam oczy jak 5 zł :shock: , spytałam się o miejscowości. jak zaczęła wymieniać , chyba było ich 8 , oczy jeszcze bardziej wyszły na wierzch. Dobrze ,ze miałam okulary :geek: . Wybrałam Ustroń, sanatorium Róża. Jadę 18 września . Teraz będę szukać na forum opinii i tym sanatorium, choć słyszałam, że jest super. Pozdrawiam wszystkich, którzy mi kibicowali. :D . Ewasz dzięki za trzymanie kciuków :kwiat:
Nawet nie masz dziewczyno pojęcia jak się cieszę :D , że te moje kciuki Ci pomogły :D i dostałaś wyjazd :D
Na pewno zapamiętam Twój termin wyjazdu bo to dzień moich urodzin :lol: :lol:
Pozdrawiam serdecznie :kwiat:
Awatar użytkownika
agat
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 329
Na forum od: 08 mar 2012 22:07
Oddział NFZ: Łódzki

Re: Komisja w ZUS-ie

Post autor: agat »

Agalew
Gratuluję wyjazdu no i samej komisji.
Mam prośbę bo albo gdzieś przeoczyłam albo jestem roztargniona napisz na jakie schorzenia byłaś na komisji i z jakiego jesteś województwa.

pozdrawiam :kwiat: :kwiat: :kwiat:
Awatar użytkownika
sztani
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7151
Na forum od: 28 gru 2012 09:59
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 12
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 7 razy

Re: Komisja w ZUS-ie

Post autor: sztani »

Agalew gratuluję .Termin na góry idealny i miejscowość tez ,kciuki jednak mają swoją moc. :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
malgonia
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 936
Na forum od: 05 lut 2012 09:15
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 10
Podziękowano: 16 razy

Re: Komisja w ZUS-ie

Post autor: malgonia »

Uważam ze wszystko zalezy od szczęscia.Ja tylko raz miałam odmowe ale tylko dlatego że kończyło mi sie zwolnienie lekarskie.
Awatar użytkownika
Lewek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8680
Na forum od: 22 lip 2012 20:17
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 4

Re: Komisja w ZUS-ie

Post autor: Lewek »

Agat dziękuje. Jestem z woj. świętokrzyskiego. Schorzenie dotyczyło kręgosłupa. Nadmieniam,ze cały czas pracuję, nie korzystam ze zwolnień lekarskich,a do sanatorium z ZUS jadę drugi raz. Pozdrawiam :)
ODPOWIEDZ