Dobry żart jest tynfa wart

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
malgorzatas
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 58948
Na forum od: 16 lis 2013 14:16
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 6
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 2 razy

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: malgorzatas »

Rozmawia dwóch górali
- Baco, a jak bym się przespał z wasza żoną, to co my by wtedy byli? Kumy? Szwagry?
- Wtedy to by my byli kwita! ;)
Awatar użytkownika
Iron
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 668
Na forum od: 24 lis 2013 20:56
Staż sanatoryjny: 4

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: Iron »

Awatar użytkownika
margot
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 44436
Na forum od: 26 lip 2010 13:17
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: margot »

Jerzy ale zgadłeś :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
ewasz
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26412
Na forum od: 10 mar 2014 20:44
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 47 razy
Podziękowano: 52 razy

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: ewasz »

:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: dobre :lol: :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
aqula
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 3270
Na forum od: 03 wrz 2013 20:13
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 2

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: aqula »

Sprawdzony patent na męża :))))

Żona miała dość zachowania swojego męża, a w szczególności jego zbyt częstych wypadów z kolegami na piwo i powrotów w stanie mocno wskazującym.
Po jednym z takich wieczorów mąż w stanie kompletnego upojenia wrócił do domu i padł nieprzytomny na łóżko. Żona jak zawsze rozebrała go do snu, ale tym razem zrobiła coś więcej - wepchnęła mu do tyłka prezerwatywę w taki sposób aby kawałek wystawał na zewnątrz. Rano, jak zawsze maż wszedł pod prysznic. Myje się, myje. W końcu zaczyna myć tyłek:
- Co... co to jest? - Wyciąga z tyłka zdziwiony prezerwatywę.
Żona w tym czasie przygotowuje w kuchni śniadanie. Gdy wykapany mąż przychodzi do kuchni, żona pyta:
- Jak się wczoraj bawiłeś z kolegami?
Mąż pełnym rozgoryczenia głosem odpowiada:
- Koledzy? Ja już nie mam kolegów!
Awatar użytkownika
Iron
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 668
Na forum od: 24 lis 2013 20:56
Staż sanatoryjny: 4

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: Iron »

Awatar użytkownika
agatasss
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 218
Na forum od: 05 sty 2013 15:00

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: agatasss »

:lol: :lol: :lol: to teraz juz wiem dlaczego tak chrapie :shock: ;)
Awatar użytkownika
Iron
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 668
Na forum od: 24 lis 2013 20:56
Staż sanatoryjny: 4

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: Iron »

Awatar użytkownika
ewasz
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26412
Na forum od: 10 mar 2014 20:44
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 47 razy
Podziękowano: 52 razy

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: ewasz »

Para zakochanych spaceruje po parku:
- Kochany, pocałuj mnie jak Romeo piękną Julie...
- To znaczy?
- Hmm... a może przytul jak Abelard swą Heloize...
- Czyli jak?
- Jak, jak, jak,..., Srak ku..wa! Czytałeś coś w ogóle kiedyś?
- Tak! Naszą Szkapę. Ugryźć Cię w dupę?
Awatar użytkownika
anusia153
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3923
Na forum od: 08 gru 2013 08:04
Staż sanatoryjny: 4

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: anusia153 »

W środku nocy mąż przychodzi do domu całkowicie pijany.
- W jakim ty stanie wracasz do domu! - oburza się żona.
- Jakie wracasz, jakie wracasz... Po gitarę przyszedłem.
ODPOWIEDZ