Trudne rozmowy o ciężkich chorobach
- administrator
- Administrator
- Posty: 1545
- Na forum od: 28 lis 2008 22:27
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 1
- Podziękował: 1 raz
- Podziękowano: 3 razy
Trudne rozmowy o ciężkich chorobach
Obawiam się, że nie ma jednej recepty na taką rozmowę. Trzeba dobrze znać daną osobę by wiedzieć jak daleko można posunąć się ze szczerością (nie każdy che i potrafi), ze współczuciem (nie każdy chce), z udzielaniem rad (na pewno nie każdy chce). Nieraz w takiej sytuacji żeby nie wiem jak się starać można wszystko zepsuć jednym słowem albo nawet zbyt długą pauzą nie w tym momencie.
Pozdrawiam
-
forumowicz
Re: Trudne rozmowy o ciężkich chorobach
Oczywiscie jak najbardziej trafne spostrzeżenie Adminie.
Osoba chora ,każda jest inna ,kazda przeżywa ten stan inaczej ,reaguje inaczej.
Jedno co łączy osoby cięzko chore ,to świadomość, że jednego dnia zawalił się im świat.Pytają lub nie czasami myślą bardzo intensywnie ...dlaczego ja.
Jak traktować takie osoby z bliskiego nam grona w rodzinie ,sąsiedztwie?
Potrzeba duzo taktu przede wszystkim ,niekłamanej empatii ,serdeczności ,zrozumienia.Nie ma miejsca na sensacje plotki ,sciszony głos w pokoju do którego wchodzi ,min żałobników ,dziwnego wspólczucia.
Osoba taka zaufa tylko temu kto przekona ją swoim zachowaniem ,że nie szuka taniej sensacji tylko chce jej pomóc.Spotkajmy sie z nią ,powiedzmy jak bardzo jest nam przykro ,jak bardzo z nią cierpimy ,słuchajmy co mówi do nas ,a jeśli płacze płaczmy z nią razem ,jeśli milczy milczmy z nią .
Nie starajmy się być tymi którzy juz po drodze podjęli decyzje co do jej sposobu badań ,leczenia zmiany lekarza.
Nie pytajmy ciągle jak się czuje ,bo jak ma się czuć ktoś w jej sytuacji? Kiepsko .........
To jej decyzja ,nie nasza ,to jej zycie ,sugerujmy ale nie decydujmy ,podpowiadajmy ,ale nie naciskajmy.
Jeśli nasze propozycje pomocy przyjmie pomagajmy ,jesli nie uszanujmy tę decyzję i dalej bądzmy jej przyjaciółmi ,gotowi pomóc jak nas o to poprosi.
Błedem jest uważanie ,że jak postawimy biuro na nogi to powinna być nam wdzięczna ,prawidłowym jest że się od nas odsunie ,bo ona nie chce rozgłosu,rozgłos nie leczy lecz takt i cisza.
Kiedy wali się swiat ,a tak uważają ci chorzy którym pobiera się wycinki do badań histo nie możemy czynić nic wbrew woli osoby zainteresowanej
Potem okazuje się ,że wszystko jest ok a my powiadomiliśmy już połowę świata o problemie ,taka postawa chociaż w naszym pojeciu przecież prawidłowa dyskredytuje nas z pozycji przyjacioł.
Cięzkie choroby nowotworowe np wywołują u nas panikę lęk i inne zachowania ,tylko musimy pamietać że wpisały się już w nasze życie jak katar czy inne.
PET to badanie które powinien i zleca lekarz.To badanie w kierunku szukania komórek rakowych,poprzedzone innymi badaniami.Lekarze wiedzą kiedy go zlecać.Zbyt często kupujemy niepotrzebnie badania bez uzasadnienia ,tylko dlatego ,że można je kupic.
Pozdrawiam
- serendipity
- Super Kuracjusz

- Posty: 495
- Na forum od: 17 gru 2011 18:45
- Oddział NFZ: Dolnośląski
- Staż sanatoryjny: 5
Re: Trudne rozmowy o ciężkich chorobach
-
forumowicz
Re: Trudne rozmowy o ciężkich chorobach
Nie pisałm pod nikogo.
Jeśli uważasz że nikomu nic z wypowiedzi admina i moich się nie przyda można wykasować.
Pozdrawiam
- andrzej1955
- Przyjaciel forum

- Posty: 19503
- Na forum od: 27 sty 2011 16:52
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 10
- Podziękowano: 5 razy
