Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
Właśnie wróciłam z Uzdrowiska URSZULA w miejscowości Lądek Zdrój i muszę przyznać, że jest to miejsce tak fatalne, że aż brak słów. Pragnę jednak przestrzec wszystkich, którzy dostali tam skierowanie (ja z NFZ-u). Budynek obskurny i brak w nim windy. Jest mała sala telewizyjna w piwnicy. Telewizorów w pokojach – brak. Można sobie wykupić 50 zł na pokój za cały pobyt, ale telewizor jest maluśki i w dodatku ma tylko 3 kanały (pod warunkiem, że nie wieje bo wtedy są zakłócenia i nie da się nic obejrzeć). Internet bezprzewodowy praktycznie tam nie działa. Słowo minimalny standard jest tu zbytnią przesadą. Pokoje stare i bardzo małe a łazienki jeszcze gorsze. My mieliśmy pokój na ostatnim piętrze – tragedia jak jest ciepło na dworze to duchota tu była straszna. Brak balkonów potęguje jeszcze niechęć do tego ośrodka. Nie ma gdzie wysuszyć nawet ręczników o ewentualnym praniu nie wspomnę. Do tego dochodzi ogólna nagminna niechęć personelu. Najlepsze w tym wszystkim są sprzątaczki. Wydaje im się, że to one rządzą tym budynkiem. Bez ich zgodny nic nie wolno. Z uwagi na brak balkonu chcieliśmy zabrać koc na dwór by się poopalać to zauważyły i nas zbeształy. Potem wywieszono zakaz wynoszenia kocy. Przy sprzątaniu wiecznie niezadowolone i szukające dziury w całym a do tego nie dokładne. Rygor jak w klasztorze. O 22.00 i ani minuty później zamykano drzwi i były wielkie problemy by je otworzono. U nas zakwaterowano osoby, które miały problemy ze stawami na 2 piętrze a to około 45 schodów do pokonania . Trzeba też wiedzieć, że w tym budynku nie ma nic. Na jedzenie chodzi się do położonego nieopodal ADAMA- tu znów schody do pokonania. Zabiegi odbywają się w różnych ośrodkach: JUBILAT (ok. 60 metrów w dół) tu jest sala gimnastyczna i materac wibracyjny, w Adamie (ten jest najbliżej) laser, magnetronik, lampy, sala gimnastyczna (na drugim piętrze po kolejnych schodach) oraz basen na którym odbywa się gimnastyka w wodzie. Obok niego jest Stanisław tam w piwnicy są: półkąpiele wirowe, wirówki na nogi i ręce, masaże suche oraz na ostatnim piętrze aguawibron co w przypadku ciągle psującej się windy jest sporym utrudnieniem dla osób, które nie znoszą schodów. W Wojciechu oddalonym o ok. 120-150 metrów są min. borowiny, natryski, kąpiele w wannach i źródło wody pitnej ( tu też po schodach). Ogólnie jak przyporządkują te zabiegi to można w ciągu jednego dnia krążyć między kilkoma ośrodkami co w przypadku zimnych dni jest bardzo meczące i można się łatwo przeziębić a do tego prawie ciągle pod górke. Jedzenie jest kolejną wadą tych uzdrowisk. Na śniadanie 4 plasterki wędliny, serek trójkącik i ewentualnie sałatka lub ogórek i codziennie zupa mleczna (dla wszystkich tak samo). Obiady praktycznie bez mięsa a surówki nawet dla przedszkolaka byłoby za mało. W zupie głównym składnikiem była woda innych ciężko się było doszukać. O kolacji to już nie wspomnę. Jakby chciał stąd wyjechać wcześniej to straszą karami 60 zł za każdy dzień. Ogólnie miejsce w którym się nic nie dzieje. Żadnych koncertów, pokazów itp. Jedna wielka nuda. Nawet sklepy w niedziele pozamykane. Trudny dojazd gdziekolwiek. Do Kłodzka bilet kosztuje 15 zł a to tylko 27 km. Jak chcieliśmy pojechać do Pragi na wycieczkę i wrócić ok. 24.00 to nam nie pozwolili bo tylko do 22.00. Zero dbania o kuracjusza czasami miało się wrażenie, że się w tych ośrodkach jest się intruzem. Ludzie, którzy płacili pełne opłaty dowiadywali się na miejscu, że są zakwaterowani gdzie indziej i nie mieli możliwości dyskusji. Tragedia. Mogę powiedzieć tylko tak trzeba być konkretnym wariatem by tam pojechać bo jeśli ktoś chce tam odpocząć i się nie denerwować to NIE MA SZANS. Ja osobiście nigdy więcej tam nie pojadę nawet gdybym miała pobyt za darmo.
Pozdrawiam wszystkich, którzy dzięki tej opinii będą się mogli ustrzec tego miejsca. Ja nie miałam tyle szczęścia gdyż nigdzie nie znalazłam opinii na temat tego ośrodka.
W mojej opinii punktów mniej niż O a opłaty jak w każym innym ładnie odnowionym lubz nowoczesnym ośrodku.
Czyli nic się nie poprawiło ! Potwierdzam powyższą opinię. Tragedia ! Byłam w Urszuli parę lat temu : obskurnie i niedogodnie pod każdym względem. I jeszcze nas ( czyli mnie i współlokatorkę) okradziono w pokoju gdy byłyśmy na kolacji. Nikomu nie polecam tego obiektu. Szkoda czasu i zdrowia.
Hej, coś mnie tknęło poszukać fora o sanatoriach. Dostałam telefon z NFZ, że ktoś zrezygnowa ( termin atrakcyjny-ciepło)ł, decyzja w 5 min i wyjazd za 3 dni.Dlatego , że weekend udało się zwieść Panią z NFZ do poniedziałku. Zaoferowano mi sanatorium w Lądku "Urszula". Potrzebuję pokój jedynkę, laptopa( mam zadanie do wykonania na wieczór), spokój TV do zaśnięcia, łazienkę i zabiegi na miejscu. Jestem przerażona opisem. Nie potrzebuje atrakcji miejscowych, lecz godne warunki przetrwania. Dzięki za opinie o sanatorium...nie jadę!!
Witaj !
Cieszę się, że mogłam pomóc. Ja też otrzymałam ze zwrotów i tez zdecydowałam się szybko. Szukałam na forach o tym senatorium, ale niestety nic nie znalazłam. Mam nadzieje, że takie opinie coś tam zmienią albo ktoś zamknie takie ośrodki. Nie rozumiem jak można za te same pieniądze mieć tak tragiczne warunki. Wydaje mi się, że jak się płaci określone pieniądze za dany pokój to standard powinien być porównywalny w każdym ośrodku. Ale w końcu my żyjemy w Polsce a to bardzo dziwny kraj - tu nigdy nie jest tak jak być powinno. Dopóki ludzie nie przestaną tam jeździć to pewnie nic się nie zmieni.
Dziękuję za wyrażenie swej opinii o Sanatorium ,, Urszula '' Miałem tam jechać w listopadzie ale czytając post oraz informacje na stronie tego ośrodka zrezygnowałem .Faktycznie ,dlaczego ten budynek nazywają Sanatorium a nie noclegownia tego nie wiem skoro nic w nim nie ma . Najbardziej zbulwersowała mnie postawa NFZ , gdzie nie można zmienić miejsca nawet za wyższą dopłatą . W ,,Urszuli '' trzeba by dopłacić około 30 zł na dzień za jedynkę, co uważam za opłatę tak naprawdę za nic[ równie dobrze mogę w podobnej cenie poszukać kwatery prywatnej] .Skoro posiłki są gdzie indziej ,zabiegi również to jaki ma sens kierować tam osoby chore na reumatyzm . Widać ktoś mentalnie jest jeszcze w minionej epoce , i komuś się wydaje że szczytem luksusu jest pokój jednoosobowy z łazienką. Co do fatycznego stanu pokoi szkoda że na stronie głównej ośrodka nie ma zamieszczonych zdjęć , ale widocznie nie ma się czym chwalić.Szkoda również że skierowanie otrzymane z NFZ jest jak wyrok sądu ostatecznego , i mimo że do turnusu zostało jeszcze ponad trzy miesiące to trzeba albo się decydować na wyjazd albo zrezygnować [po dwóch latach oczekiwania]. Ale widocznie ktoś nie rozumie że luksusem w dwudziestym pierwszym wieku nie jest pokój jednoosobowy, łazienka , czajnik , lodówka ,tv , posiłki w tym samym budynku, chociaż w przypadku ,,Urszuli'' pewnie by tak było. Rozumie że nie każde Sanatorium może mieć pomieszczenia do przeprowadzania zabiegów , jednak nie zwalnia to ludzi odpowiedzialnych z tego że mają obowiązek , zapewnić kuracjuszom pewną miarę komfortu fizycznego i psychicznego .Dziękuję wszystkim za wpisy , te pozytywne i negatywne . Może kiedyś jakiś pracownik NFZ przeczyta i się zastanowi jaki jest sens utrzymywania na siłę budynków w których ludzie nie chcą przebywać , a ci którzy tam jadą nieświadomi niezbyt mile wspominają pobyt.Pozdrawiam.