Iwonicz Zdrój....
Re: Iwonicz Zdrój....
Witam. Mam pytanie do stałych bywalców Iwonicza . Podczas pobytu w Zdroju, pijąc kawkę mimowolnie usłyszałam rozmowę dwóch panów – kuracjuszy, siedzących przy sąsiednim stoliku. Jeden opowiadał jak na wcześniejszym pobycie był zakwaterowany w Willi „Ustronie”. To ma być jakaś filia SU „Biały Orzeł”. Narzekał, że na zabiegi i posiłki musieli chodzić, ale za to mieli nieprzeciętne „luzy” jeśli chodzi o dyscyplinę. Brak nadzoru, własne klucze do wejścia itp. Opowiadał, że miał jedyneczkę w tzw. „wieżyczce” i nie jeden raz wracał spać po północy. Podczas mojego pobytu (zima) „Ustronie” było nieczynne. I teraz moje pytanie. Czy jest to w ogóle możliwe coś takiego? Tyle się naczytałam na Forum o dyscyplinie i sama również się z nią spotkałam. Szczególnie na pobytach ze skierowaniem z ZUS – u. Pozdrawiam 
- Sloneczko
- Przyjaciel forum

- Posty: 25183
- Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 30 razy
- Podziękowano: 34 razy
Re: Iwonicz Zdrój....
W temacie "Iwonicz Zdrój w obiektywie kuracjuszy", czwarte zdjęcie od góry zrobione z Białego Orła pokazuje w bliskiej oddali sanatorium Ustronie. Sanatorium Ustronie to budynek , położony w centrum uzdrowiska w odległości 30 m od Białego Orła. Posiada 16 miejsc w pokojach 1,2 i 3 osobowych z łazienkami. Nie posiada zaplecza kuchennego więc stołówka zlokalizowana jest w budynku Białego Orła. Zabiegi wykonywane sa tak samo jak i dla kuracjuszy z Białego Orła w Uzdrowiskowym Zakładzie Przyrodoleczniczym odległym ok. 150 m. Nie widziałam tam żadnej wieżyczki.....
A luz???? Z ciekawości jutro tam pójdę i zapytam jak tam jest
. Moje ADHD nie pozwoli mi być bierną w tym temacie 
