seks w sanatorium.

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
stokrotka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 2572
Na forum od: 23 sty 2012 18:52

Re: seks w sanatorium.

Post autor: stokrotka »

jajacek pisze:Również byłem w NIDZIE , 3lata temu i był to udany pobyt i zabiegi . Trochę z uśmiechem czytam te westchnienia za seksem , romansami w sanatoriach i marzeniami . Szkoda mi tych osób które długo czekają na skierowanie , odliczają dni do wyjazdu , czekają na to jak na jakieś nie wiadomo jakie szczęście a potem w czasie pobytu nic się nie dzieje . Biegają jak postrzeleni od kafejki do kafejki , za dancingami , snuja się i aż dziw bierze że nie dostają bólów karku od ciagłego ogladania się za siebie i na wszystkie strony w szukaniu ..:shock: .I tak w koło i następny rok czy dwa oczekiwania . Jeśli pobyt w sanatorium to sens ich życia to współczuję . Ale jeśli rehabilitacja jest głównym celem , to gratuluję mądrości .
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
AleksandraWroclaw
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1645
Na forum od: 08 wrz 2011 21:34
Oddział NFZ: Dolnośląski
Staż sanatoryjny: 1

Re: seks w sanatorium.

Post autor: AleksandraWroclaw »

A co nie ma innych miejsc....niz sanatorium? :P
Awatar użytkownika
eluunia
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 10690
Na forum od: 23 lut 2013 16:44

Re: seks w sanatorium.

Post autor: eluunia »

Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21263
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: seks w sanatorium.

Post autor: Felice »

"Ja pozwolę sobie napisać jak pewna Osoba Napisała ,że więcej SEX-u robi w sanatorium niż w domu
-Jest to tylko sprawa tej osoby.
"
Tą "pewną osobą" jestem ja i wcale tego nie ukrywam.Nie sądziłam tylko,że sens wypowiedzi złapie tylko niewielka garstka osób.Ponieważ wyjeżdżam do sanatorium zawsze w duecie z moją drugą połową....to faktycznie tam mamy większy luz i więcej czasu na swobodne życie.I nie tylko częściej uprawiamy seks....ale też częściej spacerujemy,tańczymy,rozmawiamy ze sobą,czytamy,zwiedzamy....wszystkiego jest więcej,bo mamy więcej czasu.
Może tak jak piszesz jest to tylko moja sprawa,ale czasem fajnie jest wyłapać dowcip w wypowiedzi i pożartować sobie.
A generalnie sensem moich wyjazdów jest rehabilitacja,a reszta to tylko miła otoczka .
forumowicz

Re: seks w sanatorium.

Post autor: forumowicz »

Tabu są tak związane z seksem jak jajka z ciastem. Hans Giese (1920-1979)
forumowicz

Re: seks w sanatorium.

Post autor: forumowicz »

o to bardziej pasuje:
O seksie: Sprawy seksu to bzdury - rzekł szpetnemu ponury. Konopiński Lech
Awatar użytkownika
andrzej1955
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 19503
Na forum od: 27 sty 2011 16:52
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 10
Podziękowano: 5 razy

Re: seks w sanatorium.

Post autor: andrzej1955 »

Witam :!: widzę że temat wiecznie żywy jak nie przymierzając......Lenin wszystko i wszędzie zdarzyć się może : a z podbojami i chwalenie się nimi to tak jak z .....wędkarzami,co to złapali ....TAAAAKIE Okazy :!: tylko przy tym nie było....świadków :lol: :lol: :lol: a nie pomyślał ktoś że pisanie o sexie w sanatorium,i to że robi to najczęściej :!: niektórzy zbulwersowani :?: może o to chodziło :?: :lol: pary-nie koniecznie małżeństwa,wyjeżdżają do SANATORIUM :!: :!: dla podratowania zdrowia i tam się....kochają :!: wyluzowani,z dala od dzieci,wścibskich sąsiadów,cienkich ścianek w blokach,przez które wszystko słychać :!: są wyluzowani i dopiero wtedy mogą się sobą w pełni nacieszyć :!: puścić wodze wyobraźni itd,itp to że są języczkiem uwagi pań które już tylko umieją patrzeć,plotkować-a nic upolować :lol: to ich nic nie interesuje bo tym co to robią ,akurat w tym miejscu i czasie......bardzo smakuje :!: :: pozdrawiam i .....smacznego :!: ;)
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21263
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: seks w sanatorium.

Post autor: Felice »

andrzej1955 pisze:Witam :!: widzę że temat wiecznie żywy jak nie przymierzając......Lenin wszystko i wszędzie zdarzyć się może : a z podbojami i chwalenie się nimi to tak jak z .....wędkarzami,co to złapali ....TAAAAKIE Okazy :!: tylko przy tym nie było....świadków :lol: :lol: :lol: a nie pomyślał ktoś że pisanie o sexie w sanatorium,i to że robi to najczęściej :!: niektórzy zbulwersowani :?: może o to chodziło :?: :lol: pary-nie koniecznie małżeństwa,wyjeżdżają do SANATORIUM :!: :!: dla podratowania zdrowia i tam się....kochają :!: wyluzowani,z dala od dzieci,wścibskich sąsiadów,cienkich ścianek w blokach,przez które wszystko słychać :!: są wyluzowani i dopiero wtedy mogą się sobą w pełni nacieszyć :!: puścić wodze wyobraźni itd,itp to że są języczkiem uwagi pań które już tylko umieją patrzeć,plotkować-a nic upolować :lol: to ich nic nie interesuje bo tym co to robią ,akurat w tym miejscu i czasie......bardzo smakuje :!: :: pozdrawiam i .....smacznego :!: ;)
Mnie osobiście o nic innego nie chodziło ponad pożartowanie sobie w luźnym temacie i wierz mi nigdy mnie nie obchodziło jak widziałam dwoje ludzi czy to małżeństwo...czy inny związek.Powodzenia w dociekaniach ;)
Awatar użytkownika
margot
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 44436
Na forum od: 26 lip 2010 13:17
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: seks w sanatorium.

Post autor: margot »

Alice przecież to proste jak budowa ... :roll:
Komu brakuje ten zawsze plotkuje ;) :P :P :P
Awatar użytkownika
agunia3
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4334
Na forum od: 23 wrz 2012 18:17
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 3

Re: seks w sanatorium.

Post autor: agunia3 »

Dobre podsumowanie Margot :D
Zablokowany