Na kolację żółtko w sałatce ,czyli jak można tanio po dziale
Paradoks: barek zaopatrzony po brzegi ,nikogo nie niepokoi picie drinków etc w trakcie zabiegów prze i po .Brak w tym względzie surowych kontroli
Organizowanie w trakcie pobytu wyjazdów kuracjuszy na : degustację win ,piw do woli i po powrotach jak najbardziej OK
Paradoks: imprezka w pokoju nawet bardzo cicha z umiarkowaną ilością alkoholu ,kontrola i konsekwencje nawet do usunięcia kuracjusza z obiektu.(ze słyszenia)
Hm...gdzie tutaj sens i gdzie logika zapytałby Jaś wyrzucony z klasy .....na świeże powietrze ,gdzie inni zostali w smrodku


