
Byłam w sanatorium w dniach od 6 do 27 maja 2012.Nie polecam tego sanatorium.Rekłama w internecie ma się nijak do rzeczywistości.Jest to obiekt jeden z gorszych w Busku . Mimo, że pokoje są 2 i 3 osobowe, są bardzo ciasne . W każdym jest przestarzałe radio i telewizor za który obowiązkowo płaci się w dniu przyjazdu po 26 zl od osoby, powtarzam, od osoby! Nikt nie pyta czy ma sie ochotę oglądać, masz kuracjuszu zapłacić i już,Prześcieradełka z flizeliny, ale tylko połowa z pełnowymiarowego 2 zł. Personel w większości nie sympatyczny. Brak sali gimnastyczne, jest coś w rodzaju siłown i w której codziennie robi sięto samo, mimo, że na karcie zabiegowej są rózne nr. statystyczne gimnastyki,moZna by tak pisać w nieskończonaść,reasumując, sanatorium nastawione jest na ZYSK. Kto będzie tam po raz pierwszy, może mu się podobaż, gdyż nie będzie miał skali porównawczej, ja już byłam kilka razy więc wiem jak wyglądają sanatoria. Nie zależy to od kuracjusza gdzie mu orzydaielą, dlatego napisałam też do swojego oddziału NFZ, gdyż chciałabym być jeszcze w Busku ,ale absolutnie nie w ASTORII!!