"Korona" w Muszynie

Planujesz wyjazd do sanatorium? Wyjeżdżasz do sanatorium, szpitala, chcesz się umówić z kimś kto również wyjeżdża w to samo miejsce w podobnym terminie? Chcesz dowiedzieć się co zabrać lub jak było? Tu możesz nawiązać kontakt.
forumowicz

Re: "Korona" w Muszynie

Post autor: forumowicz »

napisałam Tobie maroib na maila:)
evora
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 138
Na forum od: 28 gru 2010 17:21

Re: "Korona" w Muszynie

Post autor: evora »

jovanka69 pisze:mariob---> pisz, pisz co tam w Revicie? Ja byłam tam w 2010 roku na przełomie marca i kwietnia! Pisz dużo, opowiadaj ;) Opisuj...ja tęsknię do tego miejsca. Mieszkałam na 4 piętrze , bodajże w pokoju 414. Z balkonem na ulicę :lol:
Ja bylam styczen....luty 2011....miaszkalam w 101 np,gabinatu.Pisz co w Revicie...Tesknie do tych chwil
Lilith
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 13
Na forum od: 01 kwie 2012 16:04

Re: "Korona" w Muszynie

Post autor: Lilith »

Mariob poproś kogoś z Korony ( pewnie spotkasz ) by coś napisał o tym sanatorium jadę tam na początku maja.Do tej pory słyszałam tylko negatywne opinie chciałabym trochę optymistyczniej spojrzeć na ten wyjazd....
Lilith
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 13
Na forum od: 01 kwie 2012 16:04

Re: "Korona" w Muszynie

Post autor: Lilith »

proooooooooooszę niech się odezwie Ktoś z kuracjuszy z Korony
mariob
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 24
Na forum od: 28 lut 2012 14:27

Re: "Korona" w Muszynie

Post autor: mariob »

z ploteczek u nas na stołówce słyszałem ze w Koronie mają 54 zabiegi a u nas w Revicie tylko 45
Lilith
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 13
Na forum od: 01 kwie 2012 16:04

Re: "Korona" w Muszynie

Post autor: Lilith »

Mariob, wybacz, pytałam poważnie, co nie świadczy, że skoro nie masz nic do powiedzenia to ...nie żartuj. Pozdrawiam.
roberta3
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 25
Na forum od: 16 wrz 2011 18:39

Re: "Korona" w Muszynie

Post autor: roberta3 »

Witam! Ja również byłam w Revicie w 2010 r. Pobyt bardzo udany ...pogoda super...zabiegi oceniam średnio. A co do wygód to je mamy w domu , lub prywatnie. Zgadzam się z Tobą Jovanka , Ka-owiec masakra . W temacie mamy "Korona" a piszemy o Revicie. Dobrze ,że admin zajęty i nie widzi :)
podczas wypadów do rybaczówki rozmawiałam z kuracjuszami z Korony ...wypowiedzi były pozytywne. pozdrawiam :)
roberta3
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 25
Na forum od: 16 wrz 2011 18:39

Re: "Korona" w Muszynie

Post autor: roberta3 »

Lilith , maj to piękny miesiąc i jeszcze cudowna miejscowość...super trafiłaś , obiekt świetnie usytuowany , widok na Muszynę. Będzie dobrze , napisz po powrocie.
Lilith
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 13
Na forum od: 01 kwie 2012 16:04

Re: "Korona" w Muszynie

Post autor: Lilith »

Dziękuję bardzo Roberta 3 za ciepłe słowa, napiszę jak było po powrocie. Pozdrawiam
Lilith
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 13
Na forum od: 01 kwie 2012 16:04

Re: "Korona" w Muszynie

Post autor: Lilith »

witam serdecznie. Wróciłam właśnie z "Korony": było super, mieszkałam w czystym i wygodnym pokoju z funkcjonalną łazienką ( kabina, dużo miejsca na kosmetyki). Pokój sprzątano trzy razy w tygodniu na żądanie wymieniano ręczniki. Widok z okna cudowny: panorama gór, soczysta zieleń....Stołówka w porządku, wygodne miejsca przy stole, nieprzepełniona. Jedzenie estetycznie i szybko podane, smaczne i ( jak dla mnie) w wystarczającej ilości : prawie nie powtarzające się dania, solidne sałatki, domowy kompot, często na kolację dodatkowo pyszne ciasto... Personel miły, zabiegi przepisane przez lekarza po dokładnym zbadaniu i wywiadzie, potem jeszcze wizyta kontrolna i ewentualna zmiana niektórych zabiegów na prośbę kuracjusza. Szczególnie mile wspominam zabiegi wodne (hydromasaż)i przesympatyczną panią, która je wykonywała,fajną panią od gimnastyki ( można było zapisać się dodatkowo na aerobic) , pana od masażu ręcznego niezwykle solidnie wykonującego każdy zabieg. Pani manager sanatorium osoby chętne uczyła techniki chodzenia z kijkami. Zabiegi trwały do obiadu, potem można było zwiedzać okolicę ( naprawdę było co), pojechać za niewielką opłatą na zorganizowaną wycieczkę ( w niedzielę całodniową) do wód termalnych na Węgry ( Miszkolc),na Słowację ( baseny termalne, jaskinie, wodospady), do Zakopanego i bliżej na Jaworzynę ( gondolami). Wieczorem można potańczyć w kawiarni albo w Rybaczówce i innych miejscach.
Miałam wielkie obawy czytając w necie opinię o tym sanatorium, może się tam zmieniło od tych czasów.....może niektórzy przyzwyczajeni są do luksusów ? ...nie wiem. Dla mnie było super. Dziękuję.
ODPOWIEDZ