WISTOM
Byłam tam od połowy listopada 2013 r. Gdybym mogła tylko tam bym jeździła .Miałam pokój 2 osobowy z mężem.Nawet w listopadzie był tam cały sprzęt do plażowania-parawan,leżaki,koc.Nic nie targaj z domu.Plaża może 50 m od sanatorium.Zabiegi, można poprosić o elastyczne dopasowanie,sympatyczny "kierownik".Pracują tam sami cudowni ludzie. Cudna babeczka robiąca masaż-Kasia.W razie niepogody mają basen,saune parową i suchą.Na basenie ratownik Piotrek.Kuchnia rewelacja - miałam szwedzki stół i pokochałam tam przepyszne naleśniki polewane czekoladą.Warto pojechać
