Wieniec Zdrój HUTNIK 28.06.12

Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
michal81
Nowy Kuracjusz
Nowy Kuracjusz
Posty: 6
Na forum od: 25 maja 2012 12:04

Wieniec Zdrój HUTNIK 28.06.12

Post autor: michal81 »

Witam. Mam skierowanie do HUTNIKA w Wieńcu Zdrój na turnus 28.06.12. Czy ktoś jest w stanie odpowiedzieć na moje pytanie:
- Czy jest tam parking na samochód?
- Czy na weekend można dostać przepustkę?
- Jak z dostępem do internetu?
- Jak tam ogólnie jest?
Z Góry dziękuje za odpowiedź i Pozdrawiam. Michał
michal81
Nowy Kuracjusz
Nowy Kuracjusz
Posty: 6
Na forum od: 25 maja 2012 12:04

Re: Wieniec Zdrój HUTNIK 28.06.12

Post autor: michal81 »

Są Osoby na forum które jadą w tym terminie do "Hutnika"?
Junia
Nowy Kuracjusz
Nowy Kuracjusz
Posty: 5
Na forum od: 23 kwie 2012 11:56

Re: Wieniec Zdrój HUTNIK 28.06.12

Post autor: Junia »

Witam.
Przyłączam się do pytań Michała. Ja także mam skierownaie na turnus od 28.06.2012r. do Wieńca Zdrój. Proszę powiedzcie, jak tam jest??
sodka
Nowy Kuracjusz
Nowy Kuracjusz
Posty: 9
Na forum od: 20 maja 2012 21:33

Re: Wieniec Zdrój HUTNIK 28.06.12

Post autor: sodka »

Witam
Byłam w tym sanatorium. Jest jakby to powiedzieć ... znośnie.
Dostęp do internetu ? Kiepski. Poza tym po co Ci dostęp do internetu. Do sanatorium jedzie się rehabilitować i odpoczywać .
Tam nawet zasięg telefoni komórkowej jest kiepski a o internecie nie wspomne.
Miejsce odcięte od ... cywilizacji. Jakby część lasu wykarczowano i powstawiano kilka budynków. Jeden mały sklepik w którym
można kupić mydło i powidło czyli generalnie wszystko. Do miasta Włocławka jest kilka kimometrów wiec jak ktoś jest samochodem
moze sobie pojechać w wolnych chwilach jednak jak ktoś jest bez auta to albo zostaje w ośrodku albo łapie się na autubusiki lub busiki.
Zabiegi są tak rozplanowane że cały dzień niezła bieganina jest. Personel zabiegowy przemiły. Najmniej miłe były takie młode dziewczyny (siksy)
z rehabilitacji (rowerek, bieżnia) nie można było z nimi dogadać się co do wcześniejszego "zaliczenia" zabiegu mimo że sprzęt stał bezczynnie i nie był
akurat w danym momencie uzywany. Być moze że teraz się zmienił ten personel bo byłam jakieś 2 lata temu. Poza tym obsługa zabiegowa zabiegów
wodnych typu kąpiele, masaże, a takze jakieś pola magnetyczne lampy, jonoferezy itp - obsługa przesympatyczna.
Akurat jak mój turnus się kończył to w ośrodku wymieniali nowe meble, tapczany więc powinno być fajnie.
W pokojach były telewizorki więc mozna było sobie bez limitu oglądać. W pokojach bynajmniej niektórych były nawet szklanki i czajniki a w innych
czajnik na korytarzu dla kilku pokoi wspólny. Zalezy gdzie się trafi i do jakiego pokoju. Ale mimo to weźcie ze sobą szklankę czy kubek z łyżeczką i
od razu jakąś kawe herbate. Bo nie w kazdym pokoju było takowe wyposażenie.
Posiłki - całkiem całkiem - smakował mi chlebek. Rózne rodzaje chlebka do wyboru do koloru. Zupy mieli też dobre.
Ogólnie wszystko zalezy od ludzi- jak trafisz na fajnych to wierz mi że mimo kiepskich warunków będzie [cenzura].
Ja wspominam bardzo miło pobyt w tym sanatorium - osoby na które trafiłam były bardziej jajcarskie niż ja więc na nudę, chandrę i brak rozrywki
nie narzekałam - mimo iż byłam w samym środku zimy więc nawet spacer po okolicy nie należał do zadnej jakiejś przyjemnośc z uwagi na 30-sto stopniowy mróz.
Także spotkania w pokojach przy kawie herbacie i jakiś owocach czy słodkosciach zakupionych w okolicznym sklepiku i wygłupach, opowiadaniach, rozmowach
nie było końca i nie było czasu na jakieś internety czy oglądanie telewizji- bo szkoda na to czasu. Telewizje i internet masz na codzień a wyjazdu i odskoczni
i podreperowania zdrowia w miłym towarzystwie nie.
Oczywiście były organzowane wieczorki taneczne. Jak ktoś mógł skakać po parkiecie to skakał a jak ktoś o kulach chodził (jak ja) to mogł sobie do rytmu
podygać nogą i przytupywać kulą :)
Ogólnie nie jest źle. Atrakcją jest dąb siostry Amelii- polecam. Fajny spacer lasem.
Mam nadzieję że jakoś dacie radę przetrwać :) Nie jest to co prawda hotel 5-cio gwiazdkowy ale da się przetrwać :)
Pozdrawiam serdecznie :)
sodka
Nowy Kuracjusz
Nowy Kuracjusz
Posty: 9
Na forum od: 20 maja 2012 21:33

Re: Wieniec Zdrój HUTNIK 28.06.12

Post autor: sodka »

Ahaaaa
Parking na samochód jest ale nie wiem czy płatny czy niepłatny - ja nie miałam tego problemu.
Przepustki mozna dostać jednak trzeba podać konkretny powód - ogólnie cięzko było dostać przepustkę na weekend.
I dostęp do internetu ... kiepski.
Jak chcesz wziąść laptopa to zaopatrz się w filmy ewentualnie gry - jak nie mozesz obejsc się bez komputera.
Moze coś się zmieniło ale dostęp do internetu kiepski. Telefony komorkowe - zasięg - też kiepskawy.
michal81
Nowy Kuracjusz
Nowy Kuracjusz
Posty: 6
Na forum od: 25 maja 2012 12:04

Re: Wieniec Zdrój HUTNIK 28.06.12

Post autor: michal81 »

Dziękuje Bardzo za odpowiedź i opis miejsca. Co do komputera to Masz rację, nie przemyślałem tej kwestii. Odcięcie się od tego na pewno dobrze mi zrobi. Jeszcze raz Dziękuje i POZDRAWIAM.
Awatar użytkownika
syrenka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1051
Na forum od: 29 paź 2009 17:53
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 15
Podziękowano: 1 raz

Re: Wieniec Zdrój HUTNIK 28.06.12

Post autor: syrenka »

Witam !!! Dostałam skierowanie do Hutnika od 13 .09.2012 czy ktoś jeszcze jedzie w tym terminie ...Pozdrawiam ...B....
sodka
Nowy Kuracjusz
Nowy Kuracjusz
Posty: 9
Na forum od: 20 maja 2012 21:33

Re: Wieniec Zdrój HUTNIK 28.06.12

Post autor: sodka »

Mam nadzieję że fajnie spędzisz tam czas i choć trochę podreperujesz zdrówko :)
A co do internetu to te 3 tygodnie da się przeżyć będąc odciętym od "cywilizacji"
a to dobrze wpływa na psychikę. Człowiek niezwykle świetnie wypoczywa.
Jedna z pań od wykładów psychologicznych - bo takowe też są w programie
i są to zajęcia obowiązkowe :))))) ... stwierdziła że ona najchętniej pozabierałaby
kuracjuszom na czas trwania turnusu nawet telefony komórkowe co by się
zbytnio nie stresowali. Poniekąd uwazam że miała rację- ale to trzeba być
takim kuracjuszem aby po jakimś czasie to stwierdzić :)
Pozdrawiam serdecznie :) i zyczę udanego pobytu :)
ODPOWIEDZ