Budynek "Urszuli" rzeczywiście nie robi dobrego wrażenia ale zasięgnęłam języka i dowiedziałam się, że jest jedynka na parterze bardzo przestronna z wypasioną łazienką dla niepełnosprawnych. Jest to pokój nr 9 naprzeciwko dyżurki pielęgniarskiej. Możesz spróbować zadzwonić i poprosić o rezerwację a jeśli nie będą chcieli to musisz przyjechać do godziny 9:00.
Pan, z którym rozmawiałam mówił mi, że nie ważne jest umeblowanie pokoju tylko zbawienne zabiegi, które są tutaj rewelacyjne.
Tak jak już moje przedmówczynie pisały stołówka w "Adamie" dosłownie parę kroków.
Windy nie ma. Budynek przeznaczony do remontu. Myślę, że jak wyremontują "Stanisława" to w następnej kolejności będzie "Urszula".
Moja droga uważam, że nie powinnaś rezygnować, w końcu najważniejsze są zabiegi tak balneologiczne jak i parkietowe, uroki okolicy i towarzystwo a do pokoju przede wszystkim przychodzi się na nocleg. Ale oczywiście decyzja należy do Ciebie.
Nadmienię jeszcze, że tam przebywają również kuracjusze komercyjni.
Pozdrawiam serdecznie

