Witam , byłam w Gracji, co do doboru współlokatorek to miałam w pokoju dwie panie w wieku 50 i 60 lat, ja miałam 40 dogadywałyśmy się w stu procentach, to jest małe kameralne sanatorium gdzie się wszyscy znają.tworzyły się grupki na wypady w góry i wspólne wycieczki oraz tańce. Wspominam to sanatorium z dużym zadowoleniem

towarzystwo zróżnicowane wiekowo ,ale przecież wiek nie gra roli, wszak sami tworzymy atmosferę. Życzę miłego wypoczynku i fajnych współlokatorek, głowa do góry wszystko będzie ok
