Jestem już po pobycie w Orliku i parę słów celem uzupełnienia i podsumowania. Zabiegi są rozplanowane od 8-mej do mniej więcej 16-tej. Bywa, że po obiedzie już ma się wolne ale trzeba pamiętać, że Zus wymaga dwóch sesji gimnastyki, jednej do południa i jednej po południu (począwszy od 13-tej). Basen kryty jest na miejscu wraz z małym jakuzzi służącym do kąpieli solankowych. W skali oceny od 1 do 10 przyznaję:
1. Budynek 6 pkt (wysoko i ciągle w remoncie).
2. Pokoje 6 pkt (za czystość).
3. Wyżywienie 8 pkt.
4. Obsługa (kuchnia, kelnerzy, panie sprzątające, recepcja) 10 pkt.
5. Lekarze 10 pkt - POLECAM PANIĄ Mikusz-Mazur, przesympatyczna i bardzo empatyczna osoba - POZDRAWIAM
6. Fizjoterapeuci 10 pkt !!!!-są świetni.
6. Wykłady 9 pkt - cóż... muszą być, ale za to prowadzone były fachowo
7. Wycieczki 10 pkt (na podstawie opinii kuracjuszy).
8. Kuracjusze 9 (zawsze znajdzie się jakiś malkontent).
Mała liczba punktów za budynek dlatego, że daleko od centrum i cały czas prowadzony jest jakiś remont a jeśli chodzi o pokoje to za niewystarczającą czystość. Jednak muszę tutaj zająć głos w obronie pań sprzątających - PIĘCIU PIĘTER + BASEN, SALE ZABIEGOWE, GIMNASTYCZNE ITD. NIE JEST W STANIE POSPRZĄTAĆ EKIPA SKŁADAJĄCA SIĘ Z 3 PAŃ A W PORYWACH 5, TO PO PROSTU JEST NIEMOŻLIWE!!!! Więc nie można mieć do nich pretensji. Jak mi przeszkadzał kurz to sama go wycierałam

Pozdrawiam wszystkich skierowanych przez ZUS do Orlika pamiętajcie, że jak będzie wyglądał wasz pobyt zależy w dużej mierze od was samych, nie warto przejmować się drobiazgami
