Rezygnacja ze skierowania do sanatorium

Formalności związane z wyjazdem do sanatorium - wnioski, skierowania, koszty, terminy, zwolnienia, itp.
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7268
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

Re: Rezygnacja ze skierowania do sanatorium

Post autor: jacky6 »

ania1701 pisze:
agunia3 pisze:Może jest możliwość zamienić wyjazd do sanatorium na rehabilitację stacjonarną? Chodzić na zabiegi w ciągu godziny czy dwóch - w ten sposób można troszkę podreperować swoje zdrowie i być z żoną, na te kilka godzin ktoś z rodziny mógłby się nią zaopiekować.
agunia3 całkowicie się zgadzam z Tobą :kwiat:
pozdrawiam
może bym się i zgodził z takim podejściem do świata...
gdyby nie to, że będąc przymuszonym do aktywności zawodowej - nie mam żadnej szansy na rehabilitację stacjonarną...
dlaczego ?
praca w przedziale 08:00 - 16:00 i to teoretycznie, bo w praktyce często trzeba zostać w pacy do 17stej z minutami...
a stacjonarna pisze - ostatni pacjent może być przyjęty do godziny 16:45...
czas dojazdu z miejsca pracy do stacjonarnej - ca 25 minut...
...
to na mnie wymusza rezygnację ze stacjonarnej ...
może, jak dożyję do emerytury...
tej opóźnionej o prawie rok przez pewną głośną koalicję...
...
w pewnej bajce bocian zaprosił lisa na poczęstunek w wąskim wazonie ...
...

:mrgreen: :ugeek:
Awatar użytkownika
chorowitks
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 54
Na forum od: 26 gru 2011 11:16

Re: Rezygnacja ze skierowania do sanatorium

Post autor: chorowitks »

Kochani zostaję z żoną :serce lekarz stwierdzi,że mojej żonie zostało kilka tygodni życia - pojawiły się przerzuty!!! w tej sytuacji ni zostawię jej samej, chociaż Kołobrzeg prawie tak samo kocham - wybieram małżonkę. Do Kołobrzegu mogę jechać każdego roku, a jej już więcej nie zobaczę. Dzięki wszystkim za rady :kwiat: :kwiat: :kwiat: Pozdrawiam wszystkich kuracjuszy, bawcie się dobrze!!!
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7268
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

Re: Rezygnacja ze skierowania do sanatorium

Post autor: jacky6 »

:!: :!:
trzymaj się ...
:mrgreen: :ugeek:
Awatar użytkownika
malgonia
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 936
Na forum od: 05 lut 2012 09:15
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 10
Podziękowano: 16 razy

Re: Rezygnacja ze skierowania do sanatorium

Post autor: malgonia »

Dlatego pisałam o wyrzutach sumienia, ponieważ czasu sie nie cofnie i żal tych chwil , które można spędzić z bliskimi.Poza tym co to za wypoczynek jak człowiek cały czas mysli o kochanej osobie.
forumowicz

Re: Rezygnacja ze skierowania do sanatorium

Post autor: forumowicz »

Trzymaj się kolego :roll: to zmienia sprawę jak wiemy w jakim jesteśmy czasie. :(
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21261
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: Rezygnacja ze skierowania do sanatorium

Post autor: Felice »

W takiej sytuacji to oczywiste.Trzymajcie się razem w tych trudnych chwilach,a Kołobrzeg przełóż na później.Poczeka na Ciebie.
Awatar użytkownika
ania1701
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 147
Na forum od: 23 maja 2013 08:59
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 7

Re: Rezygnacja ze skierowania do sanatorium

Post autor: ania1701 »

chorowitks bardzo słuszna decyzja, , a Kołobrzeg czy Krynica, nie ma to znaczenia w takich chwilach :(
Trzymaj się :)
Awatar użytkownika
chorowitks
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 54
Na forum od: 26 gru 2011 11:16

Re: Rezygnacja ze skierowania do sanatorium

Post autor: chorowitks »

W dalszym ciągu czekam na odpowiedz, czy zostanę obciążony, jakąś karą finansową, jeżeli nie zwrócę skierowania do NFZ i nie wyjadę do sanatorium. Czekam jeszcze, bo wierzę w cuda i wiem, że małżonka tam ze mną musi być. jeżeli okaże się jednak, że nie damy rady i skierowanie przepadnie to co???? Proszę o odpowiedź w tej sprawie. Nie chcę zwracać skierowanie, bo coś mi podpowiada, że wszystko będzie ok. Miał ktoś taki przypadek - błagam o pomoc!!! Ile wynosi kara???? :cry:
forumowicz

Re: Rezygnacja ze skierowania do sanatorium

Post autor: forumowicz »

Witaj skierowanie jak sie otrzyma ,należy niezwłocznie powiadomić NFZ (swój) o przyczynie niemożności wyjazdu.Dobrze jest załączyć np pismo od lekarza ,dot osoby która się opiekujemy.Należy poprosić by umozliwiono Tobie wyjazd w podanym przez Ciebie innym terminie np.
Twoje skierowanie po 18 miesiacach traci ważność ,wraca do lekarza który go wystawił i jeśli w NFZ jest Twoja pisemna prośba o przełożenie terminu wyjazdu ,ono nie przepada i nie ma żadnych kar. :!: Wyznaczają Tobie już po za kolejką wyjazd w krótkim czasie .
Jeśli nie powiadomisz NFZ szybko w sprawie to jasne ,że się ktoś podkurzy tam ,ponieważ jak TY zwracasz skierowanie to inni z Twojego zwrotu na to miejsce mogą pojechać.
Ps ja powiadomiłam pismem NFZ na parę miesięcy wcześniej (jeszcze nie otrzymując info o wyjeżdzie) że nie będę mogła pojechać w terminie jaki mi zaproponują i o dziwo nie czekali aż moje skierowanie straci ważność po 18 miesiacach ,tylko miesiąc wcześniej wysłali do lekarza celem weryfikacji.
Pozdrawiam kolego miłego spokojnego dnia. :) :kwiat:
forumowicz

Re: Rezygnacja ze skierowania do sanatorium

Post autor: forumowicz »

Nie rozumiem ,to Ty masz to skierowanie i jeszcze go nie odesłałeś?
A w tych sprawach cudów nie ma ;) :lol: Tylko to coś nazywa się współpracą z NFZ ;) :lol: lub jej brakiem :o
ODPOWIEDZ