Hm z ostatniej chwili .....rodzice z dzieckiem chorym na zespół Downa na okazany im szacunek i naturalność reagują niechęcią.
W zachowaniu jakby mieli pretensję ,jakby chcieli powiedzieć ,nie chcemy być tak traktowani......czyli jak powinno się traktować tak chore osoby ,okazując litość współczucie?
Dlaczego taką normalność traktują jakby to był zamach na ich życie ,świat ,czemu tworzą bariery? Czemu potem piszą ,mówią,że inni ich nie rozumieją?
Co sądzicie o ludziach na wózkach ,oraz innych chorych w naszym społeczeństwie ? jak powinni patrzeć na nas zdrowych i reagować na nasze zachowania?

