ZGUBIŁAM (EM ) GŁOWĘ W SANATORIUM

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
teśka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1491
Na forum od: 29 paź 2011 19:58
Oddział NFZ: Warmińsko-Mazurski
Staż sanatoryjny: 6

Re: ZGUBIŁAM (EM ) GŁOWĘ W SANATORIUM

Post autor: teśka »

Agalew :)
Takiej "dziwności" należy wszystkim życzyć ;)
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7268
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

ZGUBIłem nie tylko GŁOWĘ W SANATORIUM...

Post autor: jacky6 »

darek pisze:oj jaki fajny bezpieczny temat.

Ja nie mam z tym PROBLEMU
co zapewne potwierdzi Kilka Pań ,które miałem przyjemność POZNAĆ nie tylko w internecie ,ale i w REALU
Drogie Panie ileż to razy wyznawałem W :serce: A :serce: M :serce: Moją dozgonną Miłość
czekamy na owe Panie ...
nie licząc na ową dozgonną Miłość...
...
a tak na marginesie ....
czy One miały "przyjemność" ?
czekamy na Ich opinię...
...

:mrgreen: :ugeek:
Awatar użytkownika
Lewek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8680
Na forum od: 22 lip 2012 20:17
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 4

Re: ZGUBIŁAM (EM ) GŁOWĘ W SANATORIUM

Post autor: Lewek »

ewasz pisze:
agalew pisze:Obrączki nie chowam, bo jej po prostu nie noszę ;) Podobnie jak mój mąż. Zakładamy ją na szczególne okazje :lol: :lol: :lol: Na pytanie hmm ... panów czy jestem mężatką, odpowiadam twierdząco i dodaję ,że szczęśliwą :D Może ktoś nie wierzy, ale to fakt. Jestem szczęśliwą mężatką, ale nic mi nie stoi na przeszkodzie, żeby z kimś pospacerować, potańczyć, przytulić się, wypić piwo, czy lampkę wina ...Kiedyś będąc w sanatorium szłam do kawiarni na piwo z 3 panami. W tym czasie zadzwonił mąż, rozmawialiśmy dosyć długo, aż w końcu powiedziałam : muszę kończyć bo idę z kolegami na piwo i własnie wchodzimy do knajpki. Koledzy byli zdziwieni,ze w ten sposób rozmawiam z mężem. Dla mnie to normalna sprawa. Uważam,ze to tylko kwestia zaufania. A swoją drogą, jeśli któryś z tych panów, z którymi wtedy byłam, czyta ten tekst to dzięki wielkie za wspólne godziny niepohamowanego śmiechu i wspólnie spędzony czas. :serce: :kwiat: :serce: Może jestem dziwna, ale ja po prostu ...taka jestem .
To się nazywa Kochaniutka zdrowym podejściem do życia :D
Bez żadnych podtekstów i zakłamań :D
Aguś jesteś wielka :serce: :serce:

Ewuś ja wielka :?: Przy mojej posturze :?: Zapytaj się Anusi, która widziała mnie naocznie czy jestem wielka :lol: :lol: :lol: W każdym bądź razie dzięki :serce: :serce: :serce:
Awatar użytkownika
Blondi
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 998
Na forum od: 23 mar 2014 00:51
Oddział NFZ: Pomorski

Re: ZGUBIŁAM (EM ) GŁOWĘ W SANATORIUM

Post autor: Blondi »

darek pisze:Blondi

Panie z obrączkami z 'odpowiednim 'peselem....
No tak widocznie już ...albo jeszcze w odpowiednim przedziale się nie mieszczę ....poczekam :mrgreen: ,co będzie dalej :lol: :lol:
Awatar użytkownika
ewasz
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26412
Na forum od: 10 mar 2014 20:44
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 47 razy
Podziękowano: 52 razy

Re: ZGUBIŁAM (EM ) GŁOWĘ W SANATORIUM

Post autor: ewasz »

Aguś nie chodziło mi o wzrost :lol: :lol:
Przecież wiesz o co :lol: :lol:
Łobuzica z Ciebie :lol: :lol: :lol:
baron14
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 2001
Na forum od: 26 cze 2014 01:22

Re: ZGUBIŁAM (EM ) GŁOWĘ W SANATORIUM

Post autor: baron14 »

agalew pisze:Obrączki nie chowam, bo jej po prostu nie noszę ;) Podobnie jak mój mąż. Zakładamy ją na szczególne okazje :lol: :lol: :lol: Na pytanie hmm ... panów czy jestem mężatką, odpowiadam twierdząco i dodaję ,że szczęśliwą :D Może ktoś nie wierzy, ale to fakt. Jestem szczęśliwą mężatką, ale nic mi nie stoi na przeszkodzie, żeby z kimś pospacerować, potańczyć, przytulić się, wypić piwo, czy lampkę wina ...Kiedyś będąc w sanatorium szłam do kawiarni na piwo z 3 panami. W tym czasie zadzwonił mąż, rozmawialiśmy dosyć długo, aż w końcu powiedziałam : muszę kończyć bo idę z kolegami na piwo i własnie wchodzimy do knajpki. Koledzy byli zdziwieni,ze w ten sposób rozmawiam z mężem. Dla mnie to normalna sprawa. Uważam,ze to tylko kwestia zaufania. A swoją drogą, jeśli któryś z tych panów, z którymi wtedy byłam, czyta ten tekst to dzięki wielkie za wspólne godziny niepohamowanego śmiechu i wspólnie spędzony czas. :serce: :kwiat: :serce: Może jestem dziwna, ale ja po prostu ...taka jestem .
Agiew bo to jest normalne i tak powinno być a nie jak się widzi jak kobiety lub faceci wylatują z parkietu jak z procy bo akurat dzwoni zazdrosny mąż lub zazdrosna żona , paranoja . Ja akurat miałem to szczęście do pań co przed wyjściem na tańce dzwoniły do męża i mówiły kochanie jak masz ochotę zadzwonić to po 22,30 bo idę na tańce i nie biorę telefonu i była wtedy zabawa przednia :serce: :kwiat: :serce: :kwiat:
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7268
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

Re: ZGUBIŁAM (EM ) GŁOWĘ W SANATORIUM

Post autor: jacky6 »

Blondi pisze: Panie z obrączkami z 'odpowiednim 'peselem....
No tak widocznie już ...albo jeszcze w odpowiednim przedziale się nie mieszczę ....poczekam :mrgreen: ,co będzie dalej :lol: :lol:
nie trzeba czekać...
wystarczy oko zmróżyć...
:lol: :lol:
:mrgreen: :ugeek:
Awatar użytkownika
ewasz
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26412
Na forum od: 10 mar 2014 20:44
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 47 razy
Podziękowano: 52 razy

Re: ZGUBIŁAM (EM ) GŁOWĘ W SANATORIUM

Post autor: ewasz »

Ałć "Baron14" nabiłeś mi guza :twisted: :twisted:
baron14
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 2001
Na forum od: 26 cze 2014 01:22

Re: ZGUBIŁAM (EM ) GŁOWĘ W SANATORIUM

Post autor: baron14 »

ewasz pisze:Ałć "Baron14" nabiłeś mi guza :twisted: :twisted:
Czemu :?: :?: :?: ja ostatnie 2 dni grzeczny jak nigdy że sam sobie się dziwię :lol: :lol: :lol: i aż mnie korci żeby znów narozrabiać :lol: :lol:
Awatar użytkownika
ewasz
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26412
Na forum od: 10 mar 2014 20:44
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 47 razy
Podziękowano: 52 razy

Re: ZGUBIŁAM (EM ) GŁOWĘ W SANATORIUM

Post autor: ewasz »

baron14 pisze:
ewasz pisze:Ałć "Baron14" nabiłeś mi guza :twisted: :twisted:
Czemu :?: :?: :?: ja ostatnie 2 dni grzeczny jak nigdy że sam sobie się dziwię :lol: :lol: :lol: i aż mnie korci żeby znów narozrabiać :lol: :lol:
Spójrz, nasze posty 22:36 :lol: :lol:
Qrde jeszcze "jacky6" strzasnął się z nami :lol: :lol:
Zablokowany